EDIT: Mam w zwyczaju zapisywać na dysku obrazki, które mnie zniszczyły. Zamieszczam linki, nie miniaturki (zawierają wulgaryzmy, a nie wiem czy to podpada pod regulamin...).
Nie wiem co gorsze - napruty dziadek, czy smarkacze kręcące całą scenę tym uje*anym zawiasem z szafy. Ja wolę takie pozytywne wydarzenia, widzieliście Pana Śmieszka? Polecam obejrzeć rano, jeśli czujecie, że nadchodzący dzień będzie do dupy.