





jalkavaki napisał(a):Baaaardzo powierzchowna i stereotypowa ocena. Zwłaszcza co do Franco: ratowanie żydów poprzez masowane nadawanie obywatelstwa hiszpańskiego, ratowanie kleru podczas wojny domowej, cud gospodarczy po wojnie. Faktycznie, nie ma czego zawdzięczać generałowi.
Hitler pomógł Niemcom wyjść z Wielkiego Kryzysu, odbudować gospodarkę, odzyskać dumę narodową. Potem poszedł na wojnę i tym zaprzepaścił w pamięci potomnych wszystko to co dobrego zdziałał.
PS. Aha. Silny przywódca, czy autorytaryzm to nie tylko najbliższa historia. W końcu monarchia (np. absolutystyczna) to też w sumie z założenia silny przywódca, a nie powiesz chyba, że zwykle marnie się kończyło takie sprawowanie władzy?





















Piłat napisał(a):Komunizm i socjalizm to droga donikąd. Nigdy tak naprawdę nie zapanuje równość klasowa. Społeczeństwo musi dzielić się na "szczeble wyższe i niższe", gdyż właśnie dzięki temu, niektórzy posiadają przywileje przy pomocy których mogą sprawnie kontrolować i utrzymywać porządek w "szczeblach niższych". Hierarcha jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania państwa. Jedni muszą być wywyższani, a inni poniżani. Taka jest naturalna kolej rzeczy. Komunizm i socjalizm jest o tyle perfidny, że ukrywa przed społeczeństwem tą hierarchię, mydląc oczy każdemu, że "wszyscy są równi". Jak dla mnie to stek bzdur i zwykłe ogłupianie obywateli. O komunizmie się nawet nie będę wypowiadał, bo ten ustrój dobrze się sprawuje tylko podczas rewolucji i wygłaszania "epickich przemów" poruszających problematykę "niesprawiedliwości na świecie".
























Piłat napisał(a):Czasy może i się zmieniły, ale
prawa wciąż pozostały te same.
Tylko z tą różnicą, że zamiast
relacji chłop-feudał, dziś
spotyka się zależność pracownik-
szef. Niby zupełnie różne
sytuacje, ale jakże do siebie
podobne.


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości