przez Realkriss w 07 Paź 2011, 15:25
Mnie jeszcze wkurza reklama kawy Jacobs, o durnej babie, która hoduje w domu jakiegoś brudnego wieprzka, będącego jej ukochanym.
Ukochany nie pierze, rozwala gacie po chałupie, ma rozstawioną kolejkę na stałe i można wleźć na wagonik (kto ma dzieci, ten wie, jaka to przyjemność), na dodatek na honorowym miejscu trzyma modelik swojego samochodu, który stoi przed domem.
I ta baba potyka się o ten cały syf, i jest rozanielona, a na koniec wpada w ramiona brudasa, który robi pie*dolnik w kuchni, no i kocha go, bo jej zrobił taką wspaniałą kawę Jacobs.
Termi, mam tak jak Ty, no nie kupię Jacobsa i koniec.