przez Stalker Rambo w 25 Paź 2011, 12:44
Lista rzeczy powodująca ataki szału i bezwględnej irytacji:
- Święta.
- Papier toaletowy marki Fakt i SuperExpres.
- Programy: Dlaczego ja?, Trudne Sprawy, Malanowski i spółka.
- Szkolenia i wyposażenie Wojska Polskiego, które zatrzymały się w latach 50.
- Technomłoty uważające, że najlepsze co jest w życiu to kreska białego, błyskotrzaski i soczysty ku*wibass.
- Ten pajac co krzyczy ENERGIAAAAA! na nagraniach techno.
- Ludzie uważający metali za brudasów.
- Nażelowani kolesie jeżdżący bmw w taki sposób: dupa na fotelu, a łeb na środku szyby. I jeszcze zimny łokieć potrafi zrobić.
- Robienie dzióbków przez głupie nastolatki do fotek.
- Robienie sobie fotek przed lustrem.
- Komentarze do zdjęć w stylu "Sweet focia".
- To, że niepotrafię być na tyle chamski, wobec osób, których nie lubię. (Wyjaśnienie sytuacji: Mieszkam w internacie i przychodzi ciągle do mnie taki koleś, taka typowa męczydupa. Sam jego głos jest irytujący. Przyłazi i coś tam do mnie gada i gada, że mu gierka niedziała i żebym mu to naprawił bo "się znam". Dodam do tego, że przeważnie gram w gierki jak do mnie przyłazi. Wiecie jakie to frustrujące, gdy grasz i ktoś przyłazi i do Ciebie gada. Tłumaczę mu, żeby ściągną sobie sterowniki, to mu gra będzie pykać, a on dalej swoje. I męczy mnie, żebym ściągnął sterowniki bo "się znam". Inny polak wykrzyczałby mu w twarz, żeby WY*&%#DALAŁ!!!, ale ja tak nie potrafię).
- Hipokryzja.
- To że moja fura jest już dwa tygodnie u mechanika.
-
Za ten post Stalker Rambo otrzymał następujące punkty reputacji:
Pijawol.