Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez edimul w 14 Lis 2011, 20:55

Ostatnio wkurzyły mnie obchody święta niepodległości w Warszawie, tj. wielka zadyma, prawie 50-ciu policjantów rannych-choć niczemu winni dostali rozkaz i musieli go wykonać, nie można kogoś takiego obwiniać za wszelkie zło dziejące się w tym państwie. Druga sprawa- wszechobecny brak tolerancji, przez to że nie brałem udziału w lekcjiach religii i słuchałem innej muzyki niż ogół byłem wyzywany od "szatanów" i tym podobnych. Niestety mentalności niektórych ludzi nie jesteśmy w stanie zmienić.

Za ten post edimul otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive kapucha.
edimul
Kot

Posty: 31
Dołączenie: 05 Lip 2010, 20:59
Ostatnio był: 14 Lut 2017, 19:45
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 3

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Stalker Rambo w 17 Lis 2011, 00:13

Co prawda już pisałem w tym temacie kilkanaście postów wcześniej, ale właśnie sobie uświadomiłem co mnie naprawdę mocno wkurza. Mam takie natręctwo jeśli chodzi o wprowadzanie języka angielskiego do języka polskiego. Najbardziej wkurzającym mnie takim przykładem jest nazywanie strzelby szotganem (wiem jak się pisze to słowo, specjalnie napisałem fonetycznie). Jak to słyszę to dostaję białej gorączki, krew mi zaczyna wrzeć, a z ust sączy się zielona piana!
Awatar użytkownika
Stalker Rambo
Weteran

Posty: 595
Dołączenie: 21 Paź 2011, 00:15
Ostatnio był: 27 Lis 2023, 17:36
Miejscowość: Starogard Gdański
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Chaser 13
Kozaki: 143

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tajemniczy w 17 Lis 2011, 21:51

edimul napisał(a):. Druga sprawa- wszechobecny brak tolerancji, przez to że nie brałem udziału w lekcjiach religii i słuchałem innej muzyki niż ogół byłem wyzywany od "szatanów" i tym podobnych. Niestety mentalności niektórych ludzi nie jesteśmy w stanie zmienić.

No oczywiście... Prawdziwym Polakiem jest ten kto słucha tylko jedynego słusznego radia :facepalm: . Mnie też fkurzają takie "Polaczki"- nic nie zmieniać w tym kraju tylko wciąż w tym samym gó@#$ siedzieć i narzekać że ten słucha metalu i że to szatan lub inny belzebub a siebie uważać za ideał człowieka :facepalm: . Sam jestem wierzący ale uważanie człowieka za gorszego tylko dlatego że nie chodził na religię i słucha innej muzyki to już wielka przesada...
Jak to słyszę to dostaję białej gorączki, krew mi zaczyna wrzeć, a z ust sączy się zielona piana!

Zielona piana? Uważaj żebyś się nie zamienił w Hulka :E !
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Re: Co was w...pienia

Postprzez scigacz1975 w 17 Lis 2011, 22:25

Najbardziej chyba wkur.. mnie ludzie którzy totalnie mylą pojęcia, nie znając większości definicji głoszonych przez siebie bzdetów.
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: Co was w...pienia

Postprzez Xen w 17 Lis 2011, 22:42

Ja chyba popiorę scigacza, ostatnio jeden koleś w szkole mówił, że karty od amd, są podróbką nvidii co totalnie mnie mnie rozje*ało, największa bzdeta jaką słyszałem :E, a ponąć najlepszy przydupas pana od informatyki ;)

Za ten post Xen otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Tajemniczy.
Awatar użytkownika
Xen
Ekspert

Posty: 780
Dołączenie: 13 Lut 2011, 12:34
Ostatnio był: 30 Lis 2024, 12:26
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 116

Re: Co was w...pienia

Postprzez Realkriss w 18 Lis 2011, 09:50

Jak będziesz prał Ścigacza, lepiej uważaj, robi wrażenie takiego, który odda :E

Wpienia mnie to, że porządne książki są tak cholernie drogie i nie mogę sobie kupić nawet pierwszego tomu "Pieśni lodu i ognia", bo w miękkiej oprawie jest paskudne, a w twardej kosztuje 65 zł. A w bilbliotece, przynajmniej mojej nie ma.

Za ten post Realkriss otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Lucjusz, scigacz1975.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Co was w...pienia

Postprzez BJ Blazkowicz w 18 Lis 2011, 10:54

A mnie wpienia ocenianie książki po okładce.
Image
Voiton laulut soi ainiaan!
Awatar użytkownika
BJ Blazkowicz
Przewodnik

Posty: 980
Dołączenie: 17 Mar 2009, 15:42
Ostatnio był: 10 Sty 2026, 18:52
Miejscowość: Zamek Wolfenstein
Frakcja: Czyste Niebo
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 526

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 18 Lis 2011, 11:20

Ostatnio wkur**ły mnie w pracy telefony co 15 minut (totalnie wkurzający dzwonek), a do tego idioci, którzy chcą przyjechać na nocleg o 2.00 albo 3.00 w nocy, mimo, że przyjmuje ludzi MAKSYMALNIE do 23.00 (i oni o tym wiedzą...). Do tego kłamią, że tak się ugadywali z moją kierowniczką, zrąby genetyczne... :-/
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez Realkriss w 19 Lis 2011, 11:20

Gizbar, mówi się : ludzie z pogranicza normy intelektualnej.
Wiem, o czym piszesz.
Socjopata w pracy z klientem - oto jak wygląda mój dzień w pracy. Dobrze, że nie mam przydziałowej broni.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Co was w...pienia

Postprzez Stalker Rambo w 19 Lis 2011, 15:14

Dołączam do przedmówców, ludzie w pracy mogą ostro wkurzyć. Co prawda tam gdzie ja pracuję nie mamy klientów, ale za to wielu "kolegów" potrafi mnie mocno zirytować. To już dawno zauważyłem, że większość moich współpracowników choruje na debilizm z przerzutami. Większość chyba nadal myśli, że to czasy komuny :(
Awatar użytkownika
Stalker Rambo
Weteran

Posty: 595
Dołączenie: 21 Paź 2011, 00:15
Ostatnio był: 27 Lis 2023, 17:36
Miejscowość: Starogard Gdański
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Chaser 13
Kozaki: 143

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 19 Lis 2011, 18:36

Kriss, socjopata w pracy z klientem? Nie jesteś czasem moją zaginioną siostrą bliźniaczką, zagubioną w czasie i przestrzeni...? Jakbym widział siebie, eh.

Wkurza mnie też nastawienie ludzi do mnie jako recepcjonisty - NIE, NIE jestem waszą sprzątaczką, informacją turystyczną, centrum rozrywki i miejscem do wyładowywania nerwów!! Na szczęście nie muszę przyjmować każdego "człowieka z pogranicza normy intelektualnej" do schroniska...
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez Realkriss w 19 Lis 2011, 21:08

No to już wszystko jasne co z tym zakrzywieniem czasoprzestrzeni... :E
Ja obsługuję, koordynuję imprezy i kiedyś wielka pani ze znanego kabaretu mi poleciła, że "my tu nabrudziliśmy, panie weźmie posprząta". Ja w szpilkach i sukience, wywaliłam gały jak lemur. Ale, że nie było już sprzątaczki, wzięłam szczotkę i zamiotłam, nie jestem dętą damulką, korona mi z głowy nie spadła.

W tym momencie dwóch gnojów się próbuje wbić bez biletów i portier mnie woła na pomoc. Tłumaczę, że impreza jest biletowana. A metroseksualny gnój do mnie: Co mi tu pani będzie pier*olić, pani tu sprząta.
Wyszedłszy z siebie powiedziałam z szerokim uśmiechem: Albo panowie płacicie za wstęp, albo żebrać to pod kościół.

I jak tu lubić ludzi?
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości