Nagonka na gry komputerowe

Dyskusje na temat gier i szeroko rozumianej rozrywki mieszczącej się w ramach powyższej kategorii.

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez Gizbarus w 28 Lis 2011, 15:59

Kriss, ale oni właśnie czymś się zajęli - brzydko rzecz nazywając, dziecioróbstwem... A potem podnosi się wielki lament, że nie mogą się utrzymać, a rząd ma im pomóc, bo oni są biedni i potrzebują. Ale wcześniej myśleć to nie można było? Prezerwatywy kosztują mniej niż utrzymanie kolejnego dziecka...
A w sumie tak się składa, że gry wymuszają u gracza pewną dozę (u jednego więcej, u drugiego mniej) planowania, co przy odrobinie wysiłku i chęci można przenieść na kanwę życiową. Ale NIEEEE, bo po co, gry to zuo 100%, spoko.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir

Za ten post Gizbarus otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Greyeeh.
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Reklamy Google

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez jaro16 w 28 Lis 2011, 23:04

Autor tekstu stworzył także "innowacyjny" neologizm - "Skyrimjob". Sami możecie się domyślić, na czym wspomniana czynność miałaby polegać..

Nie wiem czy ja jestem jakiś inny, ale mi osobiście słowo "Skyrimjob" absolutnie z niczym się nie kojarzy. No ale mówię to pewnie przez te całodniowe granie w epatujące seksem gry... :facepalm:
Awatar użytkownika
jaro16
Stalker

Posty: 92
Dołączenie: 28 Lut 2011, 17:28
Ostatnio był: 14 Gru 2024, 22:24
Miejscowość: Ciechanów
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki: 12

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez Soviet w 28 Lis 2011, 23:07

Nie wiem czy ja jestem jakiś inny, ale mi osobiście słowo "Skyrimjob" absolutnie z niczym się nie kojarzy


W ramach forumowej edukacji:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Anilingus

nawet obrazki są :E. Nie klikać jak ktoś wam patrzy przez ramię :P.
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.
Image

Za ten post Soviet otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Pijawol, jaro16.
Awatar użytkownika
Soviet
Very Important Stalker

Posty: 2736
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:41
Ostatnio był: 04 Gru 2024, 20:12
Miejscowość: Wow
Kozaki: 788

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez djcycu w 29 Lis 2011, 01:31

jaro16 napisał(a):Nie wiem czy ja jestem jakiś inny, ale mi osobiście słowo "Skyrimjob" absolutnie z niczym się nie kojarzy.


Skyrimjob jest słowem utworzonym na wzór słów używanych w praktykach seksualnych tj. blowjob, handjob, footjob itd itp :D Więc nie wiem czego nie mogłeś w dalszym ciągu zrozumieć :P Mało tego Soviet ci też tam pokrótce przytoczył :D
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez Dżuz w 29 Lis 2011, 11:21

A właściwie to bezpośrednio od rim-job, czyli tego co dokładniej opisane jest w wersji angielskiej artykułu, do którego link dał Soviet :wink:

@djcycu, nie każdy musi znać angielskie nazwy tak wyrafinowanych technik seksualnych :E
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem

Za ten post Dżuz otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive djcycu.
Awatar użytkownika
Dżuz
Przewodnik

Posty: 969
Dołączenie: 11 Lut 2011, 19:08
Ostatnio był: Wczoraj, 12:05
Miejscowość: Frogville
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 255

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez Tajemniczy w 29 Lis 2011, 16:26

Gizbarus napisał(a):Kriss, ale oni właśnie czymś się zajęli - brzydko rzecz nazywając, dziecioróbstwem... A potem podnosi się wielki lament, że nie mogą się utrzymać, a rząd ma im pomóc, bo oni są biedni i potrzebują.

To nie wina głupich rodziców którzy nie wiedzą co to zabezpieczenia tylko głupiego państwa które chce aby za 20 lat ktoś chciał zarabiać na emerytów. Jak tu może być więcej ludzi w wieku produkcyjnym jeśli w obecnych czasach rodzina z 12 dziećmi jest głównie uważana za rodzinę patologiczną i bez perspektyw? I na dodatek zapewnienie takiej liczbie dzieci odpowiedniego bytu w tym kraju graniczy z cudem gdyż za co je utrzymać? Z śmiesznie niskich wypłat i z śmiesznych zasiłków? Teraz "cool" jest mieć 1,2 dzieci a 3 dzieci to już "wielodzietna" :facepalm: . A potem jest zdziwienie że szkoły muszą zamykać że nauczyciele protestują. Przyjdzie taki dzień kiedy te wszystkie 1 lub 2-dzietne "cool" rodzinki obudzą się z ręką w nocniku i wtedy już będzie za późno...
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez paintball_0 w 29 Lis 2011, 17:08

Nie, tego już za wiele. Od lizania odbytu przeszliśmy w logicznym ciągu do kwestii złego rządu... :P

Nagonka na gry komputerowe tak mnie boli, jak nagonka na palenie, picie i ćpanie wśród osób poniżej 18 roku życia: patrzę, z powagą kiwam głową, a potem dopijam piwko i idę kupić jakąś fajną gierkę na wieczór. Innymi słowy: perspektywa, że mama mi zabroni komputera już od dawna mnie nie dotyczy. ;) Całe to biadolenie to jak zwykle kwestia punktu widzenia, znudzonego żurnalisty, albo szukającego rozgłosu polityka. Jeśli natomiast widzicie gdzieś rażące przekłamania nt. gier video i lanie jadu, to tym bardziej nie ma się czym przejmować. Skoro głosiciel tych prawd objawionych nie zadaje sobie nawet trudu weryfikacji swojej wiedzy i konfrontacji faktów z domysłami, to po co podnosić sobie ciśnienie?

Gry stały się równie dochodowym biznesem, jak każda inna dziedzina rozrywki i nikomu się obecnie nie opłaci zamykać na nią rynki. Jedyne co zyska producent, czy wydawca, to zwiększenie odsetku piractwa na danym obszarze.
Awatar użytkownika
paintball_0
Legenda

Posty: 1285
Dołączenie: 18 Wrz 2008, 15:12
Ostatnio był: 30 Sty 2017, 23:03
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 184

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez Gizbarus w 29 Lis 2011, 17:20

paintball_0 napisał(a): Skoro głosiciel tych prawd objawionych nie zadaje sobie nawet trudu weryfikacji swojej wiedzy i konfrontacji faktów z domysłami, to po co podnosić sobie ciśnienie?


Wiesz, chodzi o to, że opinia publiczna znów zacznie psioczyć, bo "te szatańskie gry to zuo i w ogóle porwały mi syna w kosmos i myje im teraz talerze". Chociaż w sumie i tak będzie jak mówisz - to dochodowy interes, więc nie spodziewajmy się prohibicji :P No, ale mnie osobiście wkurza to, że jakiś imbecyl mający zerowe pojęcie o temacie przedstawia to jako pewnik, a potem słucham w kolejce w sklepie czy gdzie tam jeszcze jak to te gry to są straszne, bo jakiś "megasupermondry" Prof. Mond Rala tak powiedział "i on na pewno się zna". Cała ta hipokryzja mnie do szewskiej pasji doprowadza...
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez djcycu w 29 Lis 2011, 17:58

paintball_0 napisał(a):Nagonka na gry komputerowe tak mnie boli, jak nagonka na palenie, picie i ćpanie wśród osób poniżej 18 roku życia

No ale w grach nie tracimy tyle co przy piciu, paleniu itd :) Nie ma więc co porównywać używek i grania bo mimo iż obie te strony mogą być nałogami to jednak granie jest bardziej twórcze aniżeli chlanie, palenie i ćpanie w młodym wieku.
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez paintball_0 w 29 Lis 2011, 20:08

Nie powiedziałbym. Nieistotne jest to, jak gracze postrzegają granie, tylko to, jak postrzegają je postronni. Nie raz już spotkałem się z terminem "uzależniony od komputera". Laik na drodze analogii dojdzie do wniosku, że to jest to samo, co wódka i papierosy i z uporem maniaka będzie chciał leczyć wszystkich zainteresowanych. ;) My, gracze, mamy w tym temacie najwięcej do powiedzenia i jednocześnie nasz głos najmniej się liczy. Bo kto uwierzy ćpunowi. ;)

Gwałtowne i żarliwe reakcje tworzą obraz gracza jako srającego żarem nałogowca, który na samą myśl, że ktoś może znieważyć gry i granie reaguje furią niemieckiego dzieciaka, co chciał pograć w CSa. :D
Osobiście uważam, że dokształcanie społeczeństwa na siłę ma takie same szanse na powodzenie, jak akceptacja gejów za pomocą parady równości. W ten sposób można co najwyżej powiększyć przepaść między jednymi a drugimi, a nie doprowadzić do zgody. Im bardziej będziemy krzyczeć, za tym większych idiotów będą nas mieli inni. ;)

Za ten post paintball_0 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Universal.
Awatar użytkownika
paintball_0
Legenda

Posty: 1285
Dołączenie: 18 Wrz 2008, 15:12
Ostatnio był: 30 Sty 2017, 23:03
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 184

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez Realkriss w 30 Lis 2011, 11:26

Dla podniesienia morale graczy, moja dzisiejsza sytuacja z pracy.
Przyszedł ważny kontrahent, trochę problemowy, lat około 40 porozmawiać o warunkach umowy, a tu dzwoni mi telefon stacjonarny.
Odbieram, koleżanka - sekretarka (wczoraj pożyczyła mi 1 tom Sagi lodu i ognia)

Koleżanka: I co, zaczęłaś wczoraj czytać?
Ja: Nie miałam czasu, bo miałam Call of Duty do skończenia.

Odkładam słuchawkę, odwracam się i widzę miłość w oczach kontrahenta...
Po wielu komplementach i wymianie poglądów na ulubione gry załatwiliśmy sprawy umowy w pięć minut.

Przydatność grania w gry komputerowe w domu i w zagrodzie :E

Za ten post Realkriss otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive scigacz1975.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Nagonka na gry komputerowe

Postprzez Dżuz w 30 Lis 2011, 12:51

paintball_0 napisał(a):Nie raz już spotkałem się z terminem "uzależniony od komputera". Laik na drodze analogii dojdzie do wniosku, że to jest to samo, co wódka i papierosy i z uporem maniaka będzie chciał leczyć wszystkich zainteresowanych.[...] Bo kto uwierzy ćpunowi.


A uzależnienie od kompa to nie to samo? Może na zdrowiu samego uzależnionego nie odbija się aż tak widocznie, ale ma na pewno negatywny wpływ na otoczenie i relacje z nim.
Nie wiem tylko o co chodzi z tym ćpunem, w co mu nikt nie uwierzy? W jego zapewnienia, że nie jest uzależniony? Tak samo będzie twierdził palacz, alkoholik, hazardzista i nałogowy gracz.
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Awatar użytkownika
Dżuz
Przewodnik

Posty: 969
Dołączenie: 11 Lut 2011, 19:08
Ostatnio był: Wczoraj, 12:05
Miejscowość: Frogville
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 255

PoprzedniaNastępna

Powróć do Inne gry

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości