dienonych napisał(a):Ja mam dwa szczurki, jeden odmiany niebieskiej, a drugi czarno-biały. Mam pytanie, jak się zbliżam do klatki albo biorę któregoś na ręce do wydaje takie dziwne, nie głośne odgłosy... Jak chrumkanie czy coś... Co to oznacza?
Chyba nic złego. Miałem kiedyś szczurasa i on - a w zasadzie ona - też tak "chrumkała". Moim zdaniem to oznacza zadowolenie. Swoją drogą.... szczury to jednak mądre zwierzęta. Moja szczurka chodziła za mną jak pies, łaziła po mnie i np. spała w rękawach, w kapturze od bluzy - i co mnie już totalnie zdziwiło - załatwiała się TYLKO w klatce, gdy chodziła po mieszkaniu to co najwyżej paroma kropelkami oznaczyła teren.
Miałem też kilka chomików, ale to nie to...
Teraz zaś, gdy już moja córka nieco podrosła - noszę się z zamiarem nabycia jakiegoś małego "futrzaka" - w końcu cała "infrastruktura" po szczurze i chomikach została. Dziecko też mnie podpuszcza - "Tatusiu, kupimy małą myszkę?" - no właśnie - miał ktoś myszki? Może napisać parę słów o hodowli itp?