Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez scigacz1975 w 12 Maj 2012, 18:49

Robię testy na prawko - brr ale to jest posrane :facepalm: Niektóre są totalnie nielogiczne w stosunku do rzeczywistości :/
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tormentor w 12 Maj 2012, 23:23

Ja na całe szczęście zdałem bezbłędnie(gorzej z praktycznym ;( ). Całe szczęście, że zestaw pytań który dostałem znałem na pamięć.
Sporo jest pytań, które po prostu są chyba wstawione na siłę i w ogóle są nieprzydatne w rzeczywistym świecie. Np. jakiej barwy odblaski na jezdni wyznaczają prawy pas a jakie lewy? No kurvva "Po co to komu?




ps. Khalidov!!!
Image
Awatar użytkownika
Tormentor
C O N T R I B U T O R

Posty: 1043
Dołączenie: 15 Lis 2010, 21:42
Ostatnio była: 18 Kwi 2026, 17:19
Miejscowość: Yantar
Ulubiona broń: --
Kozaki: 291

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 13 Maj 2012, 07:32

Z tymi odblaskami to jeszcze można wytłumaczyć tym, aby przypadkiem pod prąd nie jechać. Z kolei ja miałem zupełnie durne pytanie. Chodziło o długość drogi hamowania samochodu osobowego jadącego X km/h po mokrej powierzchni. Normalnie jak na egzaminie z fizyki :facepalm:
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 13 Maj 2012, 07:50

Mi takich pytań trafiło się kilka, i niech nikt nie mówi, że mają one jakąkolwiek przydatność, bo jaka jest prawda- każdy wie.
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: Wczoraj, 20:34
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tajemniczy w 13 Maj 2012, 08:00

jalkavaki napisał(a):Z Z kolei ja miałem zupełnie durne pytanie. Chodziło o długość drogi hamowania samochodu osobowego jadącego X km/h po mokrej powierzchni. Normalnie jak na egzaminie z fizyki :facepalm:

Aha czyli jak jedziesz 160 po mokrej i musisz hamować to zamiast tego musisz obliczać drogę hamowania :facepalm: . Takie pytania to chyba wymyślają tylko po to żeby więcej ludzi nie zdało i po raz kolejny podchodziło do egzaminu :/ . 20 lat temu nie było takich durnot i ludzie jeździli a teraz żeby mieć prawo jazdy to trzeba jeszcze wzory z fizyki wkuwać żeby sobie za kierownicą liczyć. Niedługo może tylko ludzie z tytułem powyżej magistra będą prawko robić :caleb: .
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 13 Maj 2012, 08:12

A może po prostu chodzi by kierowcy mieli świadomość jak długa jest droga hamowania przy wysokich prędkościach i marnej nawierzchni?
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 13 Maj 2012, 08:19

Terminus, zgoda. Ale masz do wyboru jedną z trzech odpowiedzi (90m., 120m. 150m.) i margines błędu jest bardzo mały. Pytanie jest więc zupełnie nie trafione, nie spełnia swojej funkcji i służy tylko i wyłącznie "umoczeniu" egzaminowanych.
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 13 Maj 2012, 08:24

Czy ja wiem? Na zwykłą "logikę" wydaje mi się, że w grę wchodzi tylko odpowiedź 150m.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 13 Maj 2012, 08:32

Akurat odpowiedzi podałem z głowy, ponieważ egzamin już dawno miałem i dokładni nie pamiętam już (tylko tyle, że odległości były do siebie zbliżone).
I jest to typowe strzelanie, ponieważ poprawnej odpowiedzi nie da się obliczyć (chociażby dlatego, że nie znamy siły tarcia powierzchni).
Są też różne wersje tego pytania, gdzie zmienia się prędkość i rodzaj nawierzchni (od suchej po oblodzoną).
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 13 Maj 2012, 09:24

Świadomość tego jest ważna, nawet bardzo- lecz "odpytywanie" tego w formie egzaminu to dla mnie coś kuriozalnego. Takie rzeczy same z siebie zostają w głowie na całe życie.

Kontynuując temat prawa jazdy, wku*wiło mnie, a raczej spowodowało permanentny opad rąk zachowanie egzaminatora części teoretycznej egzaminu. Nie wiem, czy dalej piastuje tam swój urząd(MORD w Nowym Sączu) bowiem było to 5 lat temu, lecz jego zachowanie co najmniej nie wywołało fali sympatii wśród bodajże dwudziestu kilku zdających. Otóż, jak to bywa z moim szczęściem, trafił mi się zje*any monitor. Po prostu nie chciał się włączyć. Egzaminator-pasibrzuch nie raczył nawet odpowiedzieć na pytanie jakiejś laski, która o coś zapytała- zamiast tego otworzył swój czerwony pysk, zassał do środka całe powietrze z sali i o mało nie wydarł na nią mordy. Image

Z moim monitorem zaś motyw był następujący- podniosłem rękę, i spokojnie zgłosiłem awarię monitora. Tłuścioch tylko sapnął, wstał, przywlókł się do mojego stanowiska(wielce wku*wiony, że raczyłem zająć miejsce na końcu sali), wgramolił się pod biurko ryzykując pęknięcie szwów na dupie, coś pogmerał- zaskoczyło. Działa. Rozwiązałem trzy zadania- monitor ponownie odmówił posłuszeństwa. Znowu podniosłem rękę i zakomunikowałem ponowną awarię. Przez 10 sekund mierzyliśmy się wzrokiem- jestem pewien, że ten wieprz aż parował z wściekłości myśląc sobie, że robię sobie po prostu jaja. Wstał, przyplątał się, popatrzył i burknął - "trzeba iść po informatyka". Przyprowadził jakiegoś chudopachołka ze śrubokrętem, ten coś poodkręcał/poprzykręcał i zaskoczyło, tym razem na stałe. Oczywiście stałem tam jak kretyn, wiedząc, że połowa sali się na mnie gapi. Gdy w końcu mogłem kontynuować egzamin, byłem tak zestresowany, że można by rzec iż mam Parkinsona. Oczywiście zrobiłem trzy błędy- nie mogłem się uspokoić. Na koniec podziękowałem "jebanemu tłuściochowi" za zepsucie atmosfery tylko od wejścia do sali. I z tego co wiem- nie był to po prostu zły dzień, bo rok później dowiedziałem się od kuzyna, że miał nieprzyjemność przebywania w sali z tym podczłowiekiem, a jego zachowanie było ponoć identyczne.

Image
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: Wczoraj, 20:34
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez KOSHI w 13 Maj 2012, 09:32

Te pytania o drogę hamowania trzeba się uczyć na pamięć. Jak na studiach, nie rozumiem o czym mówię, ale znam odp. :E .

@ scigacz1975 - dokładnie. Testy testami a jeździć się i tak człowiek uczy w praniu, a nie myśli jaka poprawna była odp. na egzaminie.
Image
Awatar użytkownika
KOSHI
Opowiadacz

Posty: 1326
Dołączenie: 16 Paź 2010, 13:13
Ostatnio był: 04 Lut 2026, 18:13
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 649

Re: Co was w...pienia

Postprzez Pijawol w 13 Maj 2012, 09:59

Ilość reklam przed filmikiem na YouTube. :|



EDIT: Wpienia mnie też hymn na Ełro, który jest gwoździem do trumny naszego narodu. :worms:

Za ten post Pijawol otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive KOSHI.
Awatar użytkownika
Pijawol
Legenda

Posty: 1278
Dołączenie: 15 Wrz 2010, 16:52
Ostatnio był: 18 Kwi 2026, 08:51
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Gauss Gun
Kozaki: 313

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 10 gości