scigacz1975 napisał(a):Wszystko można wytłumaczyć - jak się bardzo chce

Wszystko można hejtować jak się chce. Narzekanie i szukanie winnych to polski sport narodowy.
Oczywiście można zrealizować swoje obietnice jak pewien premier, który jak rządził to np. podnosił akcyzę na paliwo a obietnice wyborcze zrealizował przyjmując ustawy o obniżeniu podatków i składek na ZUS z terminem wejścia w życie: 2 lata po upadku jego rządu

Pewnie Tusk też przyjmie uchwałę o podatku liniowym w 2015 r.
Emerytury mnie akurat mało obchodzą bo w moim zawodzie się pracuje do końca życia. Też mnie denerwuje decyzja o podniesieniu wieku emerytalnego, ale nie sama w sobie ale dlatego, że jest pójściem po najprostszej linii oporu. Oczywiście można było tego uniknąć, ale trzeba by było ciąć głęboko finanse państwa, likwidować pozostałe ulgi, obciąć pomoc socjalną, zlikwidować emerytury pomostowe, ograniczyć drastycznie administracje, zweryfikować rencistów et cetera, cetera. Jednym zdaniem podjąć jeszcze bardziej niepopularne decyzje i na dodatek działające natychmiastowo a nie odwleczone w czasie jak emerytury.
Soviet: o tych przetargach pisałem. Niestety zło konieczne. Albo "kryterium: 100% cena" albo decyzje uznaniowe urzędników czytaj: ogromne pole do nadużyć, nieuczciwej konkurencji, korupcji. Jak dla mnie bardziej do zmiany jest albo prawo spółek, które wykluczy właścicieli/udziałowców firm, które w ten sposób "bankrutują" na długie lata z działalności albo takie konstruowanie umów na budowy, które będą warunkować wypłaty kolejnych transz o rozliczenia się z podwykonawcami. Choć powtarzam: to w zasadzie nie jest zmartwienie państwa jak się firma prywatna A dogada na pieniądze z firmą B. Aczkolwiek takie szkodnictwo niszczące podwykonawców jest dla Państwa też niekorzystne.