Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez jaro16 w 30 Cze 2012, 15:56

dienonych napisał(a):Mnie to irytuje, że wakacje trwają tylko 2 miechy...


Image

Wkurza mnie, że przez te 2 miechy będę miał totalną labę i nie będę miał co robić. No, ale może znajdzie się jakaś robota na wakacje...
Awatar użytkownika
jaro16
Stalker

Posty: 92
Dołączenie: 28 Lut 2011, 17:28
Ostatnio był: 14 Gru 2024, 22:24
Miejscowość: Ciechanów
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Fast-shooting Akm 74/2
Kozaki: 12

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez kapucha w 30 Cze 2012, 17:43

Wakacje to gówno. Przede mną 2 miesiące zapie...ania w upale, brudzie i syfie przy drewnie w lesie. Już tęsknię za szkołą.

Za ten post kapucha otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Kuballa44.
kapucha
Łowca

Posty: 400
Dołączenie: 09 Kwi 2011, 13:53
Ostatnio był: 01 Lut 2015, 22:11
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: F1 Grenade
Kozaki: 94

Re: Co was w...pienia

Postprzez kolokolo98 w 30 Cze 2012, 19:01

dienonych napisał(a):Mnie to irytuje, że wakacje trwają tylko 2 miechy... Tak wiem, że w pracy do w ogóle nie ma takich urlopów itd. Ale gimnazjum to piekło :/

E tam, przywyknij bo jak dla Ciebie gimnazjum to piekło, to co będzie w liceum i na studiach?

Mnie wkurzają niesprawiedliwi nauczyciele. Babka miała mi dać 6 z angielskiego, a tu dupa dała mi 5 nie wiem czemu, i ch*j strzelił czerwony pasek :/
Image
"Today I didn't even have to use my AK
I gotta say it was a good day"
Awatar użytkownika
kolokolo98
Tropiciel

Posty: 267
Dołączenie: 08 Mar 2011, 18:34
Ostatnio był: 22 Kwi 2018, 18:14
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 22

Re: Co was w...pienia

Postprzez S.T.A.L.K.E.R. 12 w 30 Cze 2012, 20:52

Mnie i moją osobę wspaniałą wpienia:
-dotykanie, czyt. przewieszanie, wycieranie się, chowanie mojego ręcznika
-dotykanie, czyt. korzystanie z mojego mydła i szczoteczki do zębów
-wszelaki latający syf typu owadziego
-brak dostępu do łazienki
-brak papieru toaletowego
-brak mydła, często występuję wraz z brakiem szamponu
-niedomyte szklanki
-niedomyta/brudna wanna
-mokra łazienka, bo ktoś nie mógł poświęcić 5 minut na wytarcie zostawionej po sobie kałuży
-biedni deveropurzy zniszczeni przez piractwo, którzy wspieraniem parad równości próbują mnie przekonać do kupienia Nędznej Imitacji Cowadooty 3232 + 3213 preorderowych DLC
-biedni "indie" deveropurzy masowo klepiący platformówki 2D z jednym ficzerem, zachwalający oryginalność swojej gry i odwołujący się do "złotej ery" oraz uważający się za krytyko-odpornych, bo gra "zbyt głęboka", bo "musieli poświęcić swój czas", bo "nie mieli pieniędzy"
-internetowe pr0 kozaki
Please respond.

Za ten post S.T.A.L.K.E.R. 12 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive GhostRider44, Alchemik.
S.T.A.L.K.E.R. 12
Stalker

Posty: 93
Dołączenie: 12 Kwi 2009, 14:08
Ostatnio był: 27 Lip 2012, 18:56
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 7

Jadę jak chcem. dajta lejce... Powożę rydwanem ...

Postprzez KOSHI w 01 Lip 2012, 00:05

Wiem, że temat o mandatach i o przestrzegania prawa już był (bo sam w nim pisałem), ale chciałem poruszyć inny temat.

Sporo osób na forum posiada zapewne prawo jazdy. Tyle, że jeździć, nie znaczy mieć mózg. Jako, że zacznę (a może i zakończę jak forumowe władze uznają, że post z dupy) napiszę, co mnie do pasji szewskiej doprowadza wśród naszych THE BEST DRIVERÓW (czyli na nasze - kierowców). Bo takim mianem się polscy kierowcy mianem szczycą, a nie słusznie, bo spora ich ilość to zwyczajna hołota. Czyli:

- zajeżdżanie przed skrętem lub światłami. Hamujesz i oglądasz zawartość bagażnika wieśniaka, jak nie zdążysz to potem sprawa na policji kto był winny. Wina twoja bo żeś w dupę wjechał i odkręcanie, ko komu zajechał ...
- wymuszanie skrętu (Bo się idiocie śpieszy i razem skręcacie. Dzwon bokiem full wypas, drzwi przetarte ... :facepalm: )
- skręt za 5 czy 10km, migacz wali, na liczniku 40km, ostro się trzyma jeździec jednego pasa i ci taka ku*wa nie zjedzie. Dramat :facepalm: .
- jezdnia, jeden pas, może dwa (ale drugi pas do jazdy wolniej) a idiota rzuca długimi, żeby mu zjechać jak nie ma miejsca gdzie (do rowu???). Nie będę komentował ... A jeszcze większe kretyny walą pod prąd. Ale to są dla mnie samobójcy (patrz punkt niżej).
- wyprzedzanie na trzeciego (albo i na 6 bo i tacy są kretyni) i w ostatnim momencie trzeba ich wpuszczać bo rozjebka murowana bo idą na czołówkę... (oj też biłbym tępym narzędziem taki niedorozwojów)
- wyprzedzanie na zakręcie

I wiele, wiele innych takich akcji debili i niedorozwojów co jak dostał auto to się czuje jak Mad Max - jeździec szos. Nie chcę mi się wymieniać wszystkich (bo się schlałem), liczę na wasze komentarze. Piszcie, może temat się przyjmie.
Image
Awatar użytkownika
KOSHI
Opowiadacz

Posty: 1326
Dołączenie: 16 Paź 2010, 13:13
Ostatnio był: 04 Lut 2026, 18:13
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 649

Re: Jadę jak chcem. dajta lejce... Powożę rydwanem ...

Postprzez Stalker Rambo w 01 Lip 2012, 00:34

Temat mógłby podpasować pod "co mnie wpienia...".

Mnie przede wszystkim wkurzają goście, którzy włączają kierunek w trakcie skręcania, a nie przed skręcaniem. Najgorsze jest to, że nawet nie zahamuje, tylko poprostu puści gaz. Samochód nieznacznie zwolni, a ty tego nie zauważysz i bach gościu skręca. Kiedyś takiego typa prawie Starem walnąłem. Zatrzymałem się na 20 centymetrów, przed dupkiem, bo mu się łaskawie nie chciało zakomunikować, że ma zamiar skręcić.

Rajdowcy są denerwujący, ale chyba bardziej mnie denerwują anemicy. Stanie taki na skrzyżowaniu i nie wie co ma ze sobą zrobić. Skręcić, nie skręcić, może przepuścić pieszego, czekać, jechać? A za nim sznurek samochodów czeka, aż ich lodowiec pokryje.

Jedną z najgorszych rzeczy wku..... mnie, to przechwałki kierowców. A, że jestem kierowcą i pracuję z kierowcami, to często to słyszę. Rzygać się chce.
Awatar użytkownika
Stalker Rambo
Weteran

Posty: 595
Dołączenie: 21 Paź 2011, 00:15
Ostatnio był: 27 Lis 2023, 17:36
Miejscowość: Starogard Gdański
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Chaser 13
Kozaki: 143

Re: Jadę jak chcem. dajta lejce... Powożę rydwanem ...

Postprzez SkullDagger w 01 Lip 2012, 01:32

Jak ludzie bez swiateł jeżdzą, albo jacyś starsi ludzie na skuterze przez całe miasto na migaczu jadą.
I5-3570K 3,40Ghz 3,80Ghz in Turbo
GA B75M-D3V GoodRam 8GB 1600Mhz
GTX 660 2GB Win 7 64bit
Awatar użytkownika
SkullDagger
Ekspert

Posty: 882
Dołączenie: 26 Sie 2011, 01:04
Ostatnio był: 10 Gru 2025, 02:28
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 63

Re: Jadę jak chcem. dajta lejce... Powożę rydwanem ...

Postprzez Terminus w 01 Lip 2012, 07:32

A gdzie wiejska klasyka?
Auta co wyskakują z podporządkowanej tak, że trzeba hamować, wloką się 100m a potem myk w kolejną podporządkowaną.
Mnie wkurza jeszcze jeden typ: pada deszcz, widoczność marna a droga śliska. Zostawiasz sobie parę metrów przed autem jadącym przed tobą by mieć jakiekolwiek szanse na hamowanie jakby co. Jak się trafi "rajdowiec" to uzna, że specjalnie "zostawiasz" mu miejsce do wyprzedzania i się pakuje w szparę co zwykle kończy się tym, że ty musisz hamować.

Pedałujący i riders of skuter: miasto, jeden lub dwa pasy. Sunie taki wolnobieżny a auta kombinują jak przy wzmożonym ruchu takiego wyprzedzić. Ufff... udało się. Dojeżdżamy do świateł. Auta stoją. Jednoślad oczywiście prawą stroną ominął wszystkich i ustawił się przed linią zatrzymania. Zielone i drugi raz te same auta próbują go ominąć. A ostatnio trafiła się modna laska na modnym skuterku zasuwająca spacerowym tempem środkiem albo lewą stroną pasa :facepalm:

Dlatego lubię motocyklistów. Puścisz takiego to przejedzie, doda gazu i tyle go widziałeś. Nikomu nie szkodzi.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Jadę jak chcem. dajta lejce... Powożę rydwanem ...

Postprzez Karmelkov w 01 Lip 2012, 09:53

Sam jestem rowerzystą, i się nie czuję komfortowo jak muszę bloczyć wszystkie samochody. Ale jak mus to mus bo po chodniku nie za bardzo można jeździć a ścieżki rowerowe to białe kurki w naszych polskich realiach.
Karmelkov
Kot

Posty: 3
Dołączenie: 10 Cze 2012, 16:30
Ostatnio był: 04 Lip 2012, 20:47
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki: 0

Re: Jadę jak chcem. dajta lejce... Powożę rydwanem ...

Postprzez Darth ReX w 01 Lip 2012, 11:25

Jebitnie irytuje mnie moje rondo tuż przy osiedlu. Jest dwupasmowe, co niestety jest tragedią samą w sobie, bo ludzie NIE POTRAFIĄ jeździć na takich rondach. Efekt? Notorycznie ktoś zajeżdża ci drogę, wpycha się przed ciebie, tuż przed tym, jak chcesz skręcić ktoś cię (na rondzie!) wyprzedza.
|| Ryzen 7 5700 X3D | 32GB RAM | RTX 5070 Ti | Windows 10 Pro x64 ||
Awatar użytkownika
Darth ReX
Redaktor

Posty: 2059
Dołączenie: 08 Lut 2008, 17:27
Ostatnio był: 16 Kwi 2026, 18:07
Kozaki: 224

Re: Jadę jak chcem. dajta lejce... Powożę rydwanem ...

Postprzez Dżuz w 01 Lip 2012, 13:45

Mnie w kierowcach, delikatnie mówiąc, irytuje - o czym już kiedyś pisałem w innym temacie - nie tyle za późne włączanie kierunkowskazu, co nieumiejętne się nm posługiwanie. Przykład? Jedzie taki na wprost przez skrzyżowanie z tzw. pierwszeństwem łamanym i bach... prawy kerunkowskaz, bo on zjeżdża z drogi głównej i musi to zakomunikować :facepalm: A ja po hamulcach, bo a nóż widelec pacan jednak będzie skręcał... A jak skręca jadąc drogą główną to ani nawet przez myśl mu nie przejdzie, żeby ten "migacz" włączyć. Kompletna ignorancja i brak zrozumienia do czego służy ten element wyposażenia pojazdu :/

Terminus napisał(a):Pedałujący i riders of skuter: miasto, jeden lub dwa pasy. Sunie taki wolnobieżny a auta kombinują jak przy wzmożonym ruchu takiego wyprzedzić.


Rowerzysta jest takim samym uczestnikiem ruchu jak kierowca samochodu/ motocykla, więc trza zacisnąć zęby i kombinować jak takiego wyprzedzić :caleb: Oczywiście inna sprawa gdy rowerzystom nie chce się korzystać ze ścieżek rowerowych/ pasów ruchu dla rowerów, lub gdy nie respektują znaku B-9 :P
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB
atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Awatar użytkownika
Dżuz
Przewodnik

Posty: 969
Dołączenie: 11 Lut 2011, 19:08
Ostatnio był: Wczoraj, 17:28
Miejscowość: Frogville
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 255

Re: Jadę jak chcem. dajta lejce... Powożę rydwanem ...

Postprzez jalkavaki w 01 Lip 2012, 15:03

Mnie to wqrczają rowerzyści jeżdżący po chodnikach. Miejsce pojazdów jest na drodze, a jak pajac boi się jechać ulicą to niech zmieni środek transportu na samochód albo na autobus, a nie będzie zapie*dalał po chodniku wymuszając pierwszeństwo wśród pieszych. Won na jezdnie!
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości