Słucham wielu gatunków muzyki, choć najbardziej preferuję rap i jazz. Rap undergroundowy (który dla mnie ma w sobie magię klasyków, jest inny niż ten który znamy z wielkich wytwórni) oraz rap... patriotyczny, który wprost uwielbiam. Głębokie treści, piękne przesłanie i historia kraju przekazane w prostych słowach na równie prostym bicie to powodują, że mam do niego słabość. Zaś jeśli chodzi o "typowy" rap, to w sumie słucham tylko jednego wykonawcy: Eldoki. Inni jakoś do mnie nie trafiają.
W kwestii jazzu, to słucham głównie Milesa Davisa, przy którym uwielbiam się relaksować. Oczywiście w moich głośnikach gości również wielu innych wykonawców, ale to po Davisa sięgam najczęściej.
Na koniec dwa przykłady rapu patriotycznego:
4P - "Mam biało-czerwone serce":
Konstruktor - "Byliśmy żołnierzami"