Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 04 Gru 2012, 17:55

Ktoś orientuje się może w przyczynie tak astronomicznego rozrzutu cenowego w wysyłkach zagranicznych? Chciałem dzisiaj wysłać przesyłkę do Stanów. Robię to już któryś raz z kolei i mniej więcej się orientuję w gabarytach/wadze poprzednich przesyłek- są do siebie bardzo porównywalne, wręcz identyczne. Niestety, dzisiaj przekroczyłem "limit" o dwadzieścia deko i miła pani z okienka poprosiła mnie o 77 zł. Zrobiłem się sino fioletowy w zielone ciapki, nastawiłem ponownie szczękę która wyskoczyła z zawiasów i pytam- co ku*wa? Oznajmiła, że gdyby nie owe dwadzieścia deko zapłaciłbym...35 zł. No i ch*j, paczki nie wysłałem bo w siatce miałem jeszcze świeżo zakupione lekarstwa, prezenty dla siostrzenic i ogólnie mówiąc- byłem spłukany. Nie wiem, może to tylko dla mnie jest dziwne, ale czy przekroczenie nieznacznie "limitu" nie powinno się wiązać z dopłatą groszy w postaci 10-15 zł max?
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: 19 Mar 2026, 19:55
Kozaki: 1749

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Voldi w 04 Gru 2012, 19:13

Betonkracja.

Podejrzewam, że chodzi o jakiś przedział, taki 'taryfikator', który za wagę paczki w przedziale do x kg płaci się y zł, a powyżej tego x kg płaci się z zł, gdzie z>y czy coś. Szkoda, że nie przeskoczysz tego...
Polska.

Co mnie wnerwia? Pierdoły z Małego Gościa Niedzielnego redagowane specjalnie dla dzieci czytane codziennie dla 20 tych samych osób ze średnią wieku ~72 lata... Bo tak sobie zażyczył ksiądz szef. A ja muszę siedzieć i rozwiązywać krzyżówki, marznąc. On ma kościół ogrzewany, na ołtarzu cieplutko, a chór? Tyle co ludzie nachuchają, bo całe ciepło z ogrzewania zbiera się w kopule ponad środkiem kościoła...
Image
Awatar użytkownika
Voldi
Ekspert

Posty: 843
Dołączenie: 29 Gru 2011, 11:11
Ostatnio był: 30 Maj 2024, 11:26
Miejscowość: Kraków/Hajnówka
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 426

Re: Co was w...pienia

Postprzez Strelok_90 w 11 Gru 2012, 17:49

Mnie wk*rwia:
Polski Rząd
Kaczor i Donald
Żebracy z YT
złodzieje
Demokracja, której wydaje się że jest najlepsza, a taka wolność słowa, jak i tak liczy się głos większości :(
Zzzzimmnoooo...
Gimbusy
Wredni nauczyciele
Dresy z klatki schodowej
Moherowe babcie z autobusu
Dziewczyny, które myślą, że są fajne bo tańczą GANGNAM STYLE na korytarzu, ale tak naprawdę są żałosne i od patrzenia na nie potrzebuję :+:
Ostatnio edytowany przez Strelok_90 28 Maj 2013, 20:57, edytowano w sumie 3 razy

Za ten post Strelok_90 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Royaliste.

Strelok_90
Wygnany z Zony

Posty: 55
Dołączenie: 08 Sie 2012, 19:03
Ostatnio był: 28 Lis 2014, 22:45
Ulubiona broń: --
Kozaki: 17

Re: Co was w...pienia

Postprzez Royaliste w 11 Gru 2012, 18:03

Mnie irytuje "Polska Demokracja" (ogólnie ustrój demokratyczny - z poglądów jestem Monarchistą), wszystkie rządowe pierdoły, nieporadność śledztwa Smoleńskiego, Ruch Oporu Radia Maryja im. Ojca Tadeusza Rydzyka (Wielkiego), to, co leci we wszystkich infofmacyjnych kanałach (jakieś nieistotne pierdoły lub nonsensy i manipulacje).
Denerwują mnie hipsterzy, gimbusy, pedały liżące się na ulicy.
Ale jest jedna sytuacja, która mnie tak wkurza, że chciałbym mordować...
...gdy pilot się zgubił w łóżku a ja chce przełączyć kanał/ściszyć telewizor/wyłączyć go.

EDIT: Generała Golonke chyba suszy, bo mi wypił tego "Kozaka" z komentarzem bez sensu, bo nic takiego w poście nie napisałem. No, faktycznie gimbus to stan umysłu -_-

Za ten post Royaliste otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Wojas21, Strelok_90, mdss, Tormentor, Tajemniczy, Gość,
Negative Generał Golonka.
Awatar użytkownika
Royaliste
Stalker

Posty: 69
Dołączenie: 09 Gru 2012, 15:42
Ostatnio był: 16 Gru 2013, 20:20
Miejscowość: Wandea
Frakcja: Grzech
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 22

Re: Co was w...pienia

Postprzez Stalker Rambo w 12 Gru 2012, 07:50

Wkurza mnie pewna piosenka disco polowa. Ogólnie nienawidzę całego disco polo, ale ta piosenka to jakiś koszmar. Non stop ktoś w pracy tego słucha. "Ona tu jest" - kolega z pokoju ma to na budzik, na dzwonek i jeszcze tego ciągle słucha. Jakby jakiś demon wyrwał mi mózg i zabawiał go wiertarką. Straszne...
Awatar użytkownika
Stalker Rambo
Weteran

Posty: 595
Dołączenie: 21 Paź 2011, 00:15
Ostatnio był: 27 Lis 2023, 17:36
Miejscowość: Starogard Gdański
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Chaser 13
Kozaki: 143

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tormentor w 12 Gru 2012, 10:27

Mam podobnie. Tylko, że z innym utworem. Bum na niego trwa już od ponad dwóch miesięcy, chyba każdy już wie o jaki kawałek chodzi. Te całe Gangbang Style od tego Japońca już drażni mnie strasznie. Na okrągło wałkowane, w szkole, w sklepach, w samochodzie gdziekolwiek. Nawet w domu nie ma spokoju, bo jak siostra dorwie pilota i zacznie oglądać te wszystkie vivy i mtv to amba.

Ogólnie wpienia mnie ten popik(rihanny i inne smęty) na każdym kroku. Paradoks tej muzyki jest taki, że nie słuchasz ,a znasz na pamięć.
Image

Za ten post Tormentor otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Wunderwaffe, Strelok_90.
Awatar użytkownika
Tormentor
C O N T R I B U T O R

Posty: 1043
Dołączenie: 15 Lis 2010, 21:42
Ostatnio była: 01 Kwi 2026, 20:08
Miejscowość: Yantar
Ulubiona broń: --
Kozaki: 291

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tajemniczy w 12 Gru 2012, 22:36

Stalker Rambo napisał(a):Wkurza mnie pewna piosenka disco polowa. Ogólnie nienawidzę całego disco polo, ale ta piosenka to jakiś koszmar. Non stop ktoś w pracy tego słucha. "Ona tu jest" - kolega z pokoju ma to na budzik, na dzwonek i jeszcze tego ciągle słucha. Jakby jakiś demon wyrwał mi mózg i zabawiał go wiertarką. Straszne...

Ale z drugiej strony wolę nasze disco-polo niż jakiegoś jąkającego się Murzyna czy stękającą przez pół utworu Amerykankę. A mnie wpienia ostatnio te strojenie domów światełkami. Rozumiem zawiesić gwiazdę czy światełka na karniszach ale nie robić z domu choinki :/ . Czasami jak jadę przez niektóre miejscowości to wydaje mi się że jestem na przedmieściach jakiegoś wielkiego amerykańskiego miasta a nie w Polsce.

Za ten post Tajemniczy otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Royaliste.
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Re: Co was w...pienia

Postprzez Royaliste w 12 Gru 2012, 22:41

Tak, powszechnie występująca amerykanizacja życia też mnie irytuje, tak samo jak idiotyczne reklamy w zbyt dużych ilościach które są bezczelnie przykładane siłą do twarzy konsumenta, by przeczytał. Przynajmniej ja mam takie odczucie.
A, i wpieniają mnie ludzie, którzy mylą nazizm z komunizmem. Ajsztajni, co myślą, że to jest to samo - TO NIE JEST TO SAMO.
Dzienkujem.
Awatar użytkownika
Royaliste
Stalker

Posty: 69
Dołączenie: 09 Gru 2012, 15:42
Ostatnio był: 16 Gru 2013, 20:20
Miejscowość: Wandea
Frakcja: Grzech
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 22

Re: Co was w...pienia

Postprzez thainoodles w 13 Gru 2012, 01:31

Ja w ogóle szczerze nienawidzę reklam w polskim wydaniu, bo działają na zasadzie byle głośniej, byle krzykliwiej, byle więcej. I tyczy sie to wszystkich począwszy od małych sklepikarzy po wielkie firmy. Nie trawie zwłaszcza bilbordów i innego wielkopowierzchniowego szajsu zasłaniającego nieraz całe budynki, powinni zakazać tego ku*estwa bo coś mi sie w żołądku przewraca jak jadąc jedną z bardziej reprezentacyjnych ulic miasta widze reklame kondomów na całą ściane kamienicy :facepalm:

Za ten post thainoodles otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Realkriss.
thainoodles
Stalker

Posty: 65
Dołączenie: 14 Lut 2011, 10:28
Ostatnio był: 18 Wrz 2016, 22:51
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 25

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 13 Gru 2012, 07:46

Tajemniczy napisał(a): A mnie wpienia ostatnio te strojenie domów światełkami. Rozumiem zawiesić gwiazdę czy światełka na karniszach ale nie robić z domu choinki :/ . Czasami jak jadę przez niektóre miejscowości to wydaje mi się że jestem na przedmieściach jakiegoś wielkiego amerykańskiego miasta a nie w Polsce.

No nie. Oczywiście lepiej jak jest swojsko ciemno i ponuro. Chaty ogacone jak za Popiela a tubylcy albo pochowani w swoich chałupach albo co najwyżej z ponurą miną i siekierą w garści czekający na przejezdnych z nadzieją, że któremuś się zepsuje samochód i będzie go można porąbać i zakopać w ogródku. Tu jest Polska! ;-)

Lord Bakuaszan napisał(a):A, i wpieniają mnie ludzie, którzy mylą nazizm z komunizmem. Ajsztajni, co myślą, że to jest to samo - TO NIE JEST TO SAMO.

A mnie wpieniają ludzie, którzy próbują udowadniać, że komunizm i nazizm to coś zupełnie innego. Rak trzustki i rak mózgu to też coś innego, ale nie zmienia to faktu, że jedno i drugie to nowotwór i niosą ten sam skutek. Bardziej obrazowo "ajsztajnom" czy "ajzensztajnom" już się chyba nie da tego wytłumaczyć.
Ostatnio edytowany przez Terminus, 13 Gru 2012, 08:04, edytowano w sumie 1 raz
CREDO [łac. Wierzę]

Za ten post Terminus otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Tajemniczy.
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 13 Gru 2012, 08:03

Gówniarze świeżo po zdanym egzaminie na prawo jazdy i robiący burdel na ulicach oraz przynoszący nerwy. Jeszcze ścierpię takich, którzy jadą np w pojedynkę tudzież z ojcem i skupiają uwagę a jeśli coś im nie wychodzi- w porządku, kierowca uczy się całe życie. Zrozumiem. Mam na myśli sytuację, gdy jedzie kilkoro takich dzieci słońca, auto zadymione w oparach papierosów tudzież trawy i ze śmiechem mi się wpie*dalają na rondo albo wymuszają pierwszeństwo na zwykłym skrzyżowaniu itp.
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!

Za ten post vandr otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Wojas21, Tajemniczy.
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: 19 Mar 2026, 19:55
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez SkullDagger w 13 Gru 2012, 16:07

UP - w moim mieście, gosciu zabrał tacie auto i sąsiadom rozwalił płot metalowy....dachując. Ma chyba 18lat.



Mnie wkurza ze muszę czekać do soboty/poniedziałku żeby wziąć kompa na raty bez procentu. Pierw taka "promocja" była do 10. a teraz od soboty. Komputerek za swoje;) Żeby nie było żem gimbus.
I5-3570K 3,40Ghz 3,80Ghz in Turbo
GA B75M-D3V GoodRam 8GB 1600Mhz
GTX 660 2GB Win 7 64bit
Awatar użytkownika
SkullDagger
Ekspert

Posty: 882
Dołączenie: 26 Sie 2011, 01:04
Ostatnio był: 10 Gru 2025, 02:28
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 63

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 11 gości