

Mogę ci oficjalnie powiedzieć, że helikoptery w Zonie mogłyby śmiało atakować posterunki nocą, bo są to najcichsze helikoptery, z jakimi miałem do czynienia w jakiejkolwiek grze





SkullDagger.



Wilk Fenris napisał(a):Hmmm... Ja tam słyszę je znacznie wcześniej. Naprawdę. Zanim do mnie doleci mam zawsze z 10 - 15 sekund, żeby się schować. Gram w tego moda sporo czasu i może raz nie zdarzyłem się dobrze ukryć, ale i tak zdołałem uciec. Zupełnie nie rozumiem twojego problemu. Z mojej perspektywy to co mówisz jest irracjonalne. Może masz coś popierdzielone w plikach i nie odtwarza ci dźwięku śmigłowca... albo masz jakiś dziki sprzęt grający, który zamiast dźwięku wysyła ci jakąś papkę i po prostu nie słyszysz wyraźnie tego, co powinieneś... nie wiem... według mnie problem nie istnieje
Idek napisał(a):"Pierwsze kroki w wydzielaniu headów z 500 metrów "










No jest kuźwa cichy i tyle. Jakieś takie dziwne buczenie, biegnięciem mogę je sobie zagłuszyć. Przez to nie raz wydawało mi się, że gdzieś jest helikopter, a to tylko jakiś dźwięk w tle łudząco podobny do niego.


















smichal74 napisał(a):Mam taki mały problem
1).Dlaczego jak dołączyłem do bandytów to samotnicy w składzie są wrogo nastawieni ? w postępach mam 4 kreski na przyjaciel a na mapie są oznaczeni na czerwono?
2.)Dlaczego ten bandyta co siedzi w budce komendanta(imienia nie pamiętam sory) nie chce sie przyłączyć do mego odziału któy buduje.










Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość