przez Pangia w 22 Kwi 2013, 17:35
Wave napisał(a):A ja się jeszcze zirytowałem na wychowawczynię, bo... dała nam pracę domową na egzamin, 2 i pół kartki zadań, które trzeba zrobić... na jutro

Istnieje pewne magiczne słowo, po wypowiedzeniu którego możesz dać sobie siana z jakimikolwiek zadaniami. Zaczyna się na "s", a kończy na "j".
Zanim zjedziesz mój pomysł, sam pomyśl: na świadectwo Ci tego nie wpiszą, a nawet jeśli, to i tak mało która szkoła na nie patrzy, bo bardziej liczą się punkty z egzaminu. Jak będziesz miał, dajmy na to, 130 pkt. (wliczając j. angielski, chociaż jak ja szukałem szkoły, to angielski się nie liczył), to nawet z jako-takim świadectwem (w sensie trójki i czwórki) przyjmą Cię z otwartymi ramionami w prawie każdej średniej szkole (a już jakimś technikum to na pewno). A w ogóle to myślałeś już nad jakąś normalną szkołą? Czy bezprzyszłościowy ogólniak?
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!