Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez KSU w 13 Maj 2013, 21:24

A co rozmowy i bezstresowe wychowanie? Czy może terapeuci, psycholodzy, pedagodzy? Cała ta nagonka na dawanie klapsów bachorom jest nienormalna.. Ciekawy jestem co zrobi taki tatuś z mamusią co w życiu swojego cudownego dziecka nie uderzyli (mowie tu o klapsach, a nie o łamaniu kości), gdy taki 16-letni prostak trzaśnie jedno i drugie po pysku za to że nie chcą, bądź nie mają dla niego pieniędzy..

Akurat w temacie
Siczka na prezydenta!!!!

Sprzedam pancernik Bismarck z kolekcji Hachette do złożenia numery 1-140.
Awatar użytkownika
KSU
Tropiciel

Posty: 204
Dołączenie: 16 Cze 2012, 19:02
Ostatnio był: 14 Mar 2026, 09:01
Miejscowość: Fajniejsza niż Sovieta
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 25

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 13 Maj 2013, 21:32

KSU napisał(a):Cała ta nagonka na dawanie klapsów bachorom jest nienormalna


Za moich czasów dawało się lanie, jak tłumaczenie nie wystarczało - sam nieraz dostałem pasem po dupsku. Ale, jak to się kiedyś mówiło, "dupa nie szklanka, nie pęknie" - a wcale nie wyrosłem na psychopatę, czy uśpionego mordercę, co na pewno chętnie sugerowaliby psycholodzy, czy inne konowały spod końskiego ogona. No ale co zrobić, jak społeczeństwo w erze rozwoju TV i internetu jest głupsze, jak za czasów średniowiecza i łyka wszystko, jak żaba kit... Kupią ładnie zapakowane gówno, "bo w reklamie było", "bo sąsiadka też ma".
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez KSU w 13 Maj 2013, 21:48

Też nie raz dostałem... I też nie jestem psychopatą... Nikt kogo znam, a kogo rodzice też "karcili" nie wyrósł na małego Breivika albo Kolesia z Postala. Co więcej przez to ze parę razy dostałem za swoje nauczyłem się szacunku do nich i wogóle.. A teraz? Jadę sobie autobusem wsiada gimbaza... Durne teksty, jakieś chore dźwięki z "super fona", a jak się im zwróci uwagę to w siedmiu by cie natłukli... Jak siedzisz... Bo jak wstaniesz to nawet ten w dresie się uspokaja.. Syf i degrengolada społeczna... Najśmieszniejsze jest to, ze w obronie takich gnoi potrafi stanąć ktoś starszy... Bo to dzieci :facepalm:
Siczka na prezydenta!!!!

Sprzedam pancernik Bismarck z kolekcji Hachette do złożenia numery 1-140.
Awatar użytkownika
KSU
Tropiciel

Posty: 204
Dołączenie: 16 Cze 2012, 19:02
Ostatnio był: 14 Mar 2026, 09:01
Miejscowość: Fajniejsza niż Sovieta
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 25

Re: Co was w...pienia

Postprzez SkullDagger w 13 Maj 2013, 22:39

Tez nie raz dostawałem i była to nauczka. Ostatnio widziałem jak taki 5-6letni bije i krzyczy na swoją dość młodą mame po nogach bo cos tam chciał a ta mu nie kupiła, a z jego krzyków i agresii nic sobie nie robiła, wyglądała raczej na zastraszona.
I5-3570K 3,40Ghz 3,80Ghz in Turbo
GA B75M-D3V GoodRam 8GB 1600Mhz
GTX 660 2GB Win 7 64bit
Awatar użytkownika
SkullDagger
Ekspert

Posty: 882
Dołączenie: 26 Sie 2011, 01:04
Ostatnio był: 10 Gru 2025, 02:28
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 63

Re: Co was w...pienia

Postprzez Voldi w 13 Maj 2013, 22:49

Słyszałem kiedyś, rzekomo prawdziwą, historię o tym, jak jeden karczek zwrócił uwagę gimbusom, którzy puszczali w autobusie JP itd. Olali go dokumentnie, więc na kolejnym przystanku, niewiele myśląc, złapał telefon, z którego leciała muzyka i wyrzucił z pojazdu, a następnie gnojków spytał, czy ich też ma wypie*dolić.
Mi wystarczy czasem delikatna prośba, pociągnięcie nosem i wiele mówiąca mina. ;)

Co do tematu o biciu/niebiciu dzieci - mam brata. Czteroipółletniego. Rodzice pozwalali mu na wszystko, kupowali każdą pierdołę, jaką sobie tylko zażyczył (w sumie, dalej kupują. Ja za całe, dosyć krótkie, jakby nie patrzeć, życie tyle zabawek nie miałem co on teraz! A w Wormsy 3D i, o zgrozo, Battlefielda młóci niewiele słabiej niż ja. Jedyny problem w obsłudze komputera, to wpisanie hasła, bo liter nie zna), a potem, jak zaczęły wyłazić tego efekty zaczęli krzyczeć i tłuc. No, trochę za późno... Jego ojciec nie jest moim ojcem, więc kiedy jest w domu to zlewam jego metody wychowawcze. Dopiero kiedy jestem z bratem i mamą (albo sam z bratem) wprowadzam w życie mój plan prostowania chłopaka. O dziwo - jestem jedyną osobą w domu, której jeszcze potrafi słuchać. Dostał ode mnie parę razy, ale nigdy go porządnie nie zbiłem. Wszystko bierze w łeb, kiedy przychodzi ojciec, bo wtedy Młody wie, że co bym nie zrobił, zawsze może pobiec na skargę do tatusia, a wtedy mi się oberwie. Niestety.
Ostatnio edytowany przez Voldi, 13 Maj 2013, 22:55, edytowano w sumie 1 raz
Image

Za ten post Voldi otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive KSU.
Awatar użytkownika
Voldi
Ekspert

Posty: 843
Dołączenie: 29 Gru 2011, 11:11
Ostatnio był: 30 Maj 2024, 11:26
Miejscowość: Kraków/Hajnówka
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TRs 301
Kozaki: 426

Re: Co was w...pienia

Postprzez KSU w 13 Maj 2013, 22:51

Bo się bała, że jak na gnojka nakrzyczy albo walnie go w tyłek w miejscu publicznym to zaraz ktoś się zleci i powie że ona go maltretuje itd... Społeczeństwo teraz wywiera nacisk na rodziców że bicie jest be i złe, bo niby jesteśmy cywilizowanym społeczeństwem, wyedukowanym i straszą ludzi sądem... No to niech poczekają... Już się zaczyna, a będzie gorzej... I żeby nie było tak to mnie denerwuje..
Siczka na prezydenta!!!!

Sprzedam pancernik Bismarck z kolekcji Hachette do złożenia numery 1-140.
Awatar użytkownika
KSU
Tropiciel

Posty: 204
Dołączenie: 16 Cze 2012, 19:02
Ostatnio był: 14 Mar 2026, 09:01
Miejscowość: Fajniejsza niż Sovieta
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 25

Re: Co was w...pienia

Postprzez scigacz1975 w 13 Maj 2013, 23:21

Nie jestem przeciw klapsowi, ale.. Mój młody ma 4.5 roku - potrafi wku*wić dokumentnie. Kilka razy wcześniej zdarzyło mi się dać mu klapsiora. Efekt żaden albo marny. A do tego sam się z tym chusteczkowo czułem. Jak nie masz dziecka to nie wiesz co to jest. A druga strona jest taka, że dasz raz, dasz drugi i trzeci. A za czwartym sama Ci ręka poleci. I zanim się obejrzysz a klaps staje się podstawową metodą wychowania :facepalm: - Wychowanie dziecka musi być cały czas pod kontrolą. Nie mówię że nigdy więcej nie dostanie. Ale wolał bym żeby to nie nastąpiło w ogóle. Bo to jest porażka rodzica. I pokaz jego bezradności. Nie masz innych argumentów to dajesz klapsa. A gdzie byłeś\byłaś wcześniej kiedy trzeba było mądrze reagować i tłumaczyć, rozmawiać, wymagać, ukarać - ale nie biciem.

Szczerze mnie wku*wia dzisiejszy model bezstresowego wychowania, wykreowany przez media i totalnie wypaczony przez większość rodziców. Ale żeby to zmienić, trzeba by na nowo wychować właśnie rodziców. A na to chyba za późno.
Ostatnio edytowany przez scigacz1975, 16 Maj 2013, 16:05, edytowano w sumie 1 raz

Za ten post scigacz1975 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Cysiu.
Awatar użytkownika
scigacz1975
Monolit

Posty: 3243
Dołączenie: 29 Sty 2010, 00:26
Ostatnio był: 29 Mar 2026, 16:28
Miejscowość: Stalowa Wola
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: --
Kozaki: 926

Re: Co was w...pienia

Postprzez SkullDagger w 13 Maj 2013, 23:33

scigacz1975 napisał(a):Szczerze mnie wku*wia model bezstresowego wychowania wykreowany przez media i totalnie wypaczony przez większość rodziców. Ale żeby to zmienić trzeba by na nowo wychować właśnie rodziców. A na to chyba za późno.


Szczególnie widząc ta dzisiejszą dorastająca młodzież....
I5-3570K 3,40Ghz 3,80Ghz in Turbo
GA B75M-D3V GoodRam 8GB 1600Mhz
GTX 660 2GB Win 7 64bit
Awatar użytkownika
SkullDagger
Ekspert

Posty: 882
Dołączenie: 26 Sie 2011, 01:04
Ostatnio był: 10 Gru 2025, 02:28
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: SGI 5k
Kozaki: 63

Re: Co was w...pienia

Postprzez vandr w 14 Maj 2013, 07:21

KSU napisał(a):Bo się bała, że jak na gnojka nakrzyczy albo walnie go w tyłek w miejscu publicznym to zaraz ktoś się zleci i powie że ona go maltretuje itd...


I to jest kolejny problem ludzi, który mnie denerwuje. Strach przed innymi, nawet, gdy kiełkuje świadomość, że to co bym zrobił byłoby słuszne, ale "co się będę wyrywał". Słabość.
TAJAG JUDYN
HAZBAZ
SEKODYN!
vandr
Modder

Posty: 3878
Dołączenie: 21 Lut 2011, 14:18
Ostatnio był: 19 Mar 2026, 19:55
Kozaki: 1749

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tajemniczy w 14 Maj 2013, 08:23

Ja też jestem przeciw bezstresowemu wychowaniu. Dziecko czasami musi dostać ale nie mówię o katowaniu a'la przesłuchanie w czasach stalinowskich w ZSRR tylko klaps po dupie zazwyczaj pomaga. Gardzę i piętnuję natomiast takimi co skatowali 3-miesięczne dziecko bo za głośno płakało- jak do jasnej cholery 3-miesięczne dziecko ma pojąć to że przeszkadza rodzicom!? Jak takie dziecko płacze to raczej się je uspokaja a nie robi z niego worek treningowy... Takich to bym wieszał za palce u nóg.
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 14 Maj 2013, 09:25

scigacz1975 napisał(a): I zanim się obejrzysz a klaps staje się podstawową metodą wychowania - Wychowanie dziecka musi być cały czas pod kontrolą. Nie mówię że nigdy więcej nie dostanie. Ale wolał bym żeby to nie nastąpiło w ogóle. Bo to jest porażka rodzica. I pokaz jego bezradności.


Ścig - może nie rozumiesz idei dawania lania? Wybacz, ale tak to odebrałem. Ja byłem zawsze wielokrotnie ostrzegany, że jeśli się nie poprawię, to będzie w końcu lańsko.Jak dokumentnie głosy rozsądku olewałem, to w końcu przychodziła pora, żeby dostać. Gniew? Podstawowa metoda wychowawcza? Nie - to była w wypadku rodziców ostateczność, która miała sprawić, żebym zapamiętał, co właśnie mi tłumaczyli.

Poza tym - jeśli ktoś mimo wszystko nie dotrzymuje słowa, karcąc dziecko, to nawet i danie klapsa nie pomoże. Rodzic musi być dla dziecka jak skała - jeśli powie, że "nie", to nie ma bata, dziecko wie, że nie ma szans na zmianę. Jeśli powie, że "tak", to dziecko wie, że tak będzie. A dziś mamy sytuacje "dostaniesz w domu lanie!", a po godzinie rodzic zapomina - a dzieciak zaciera rączki z radości nad głupotą rodzica i na drugi raz zrobi tak samo, bo wie, że najpewniej wymiga się od kary.

To wszystko niestety złożona sprawa, w której każdy musi wykazać się równowagą, jakiej społeczeństwu niestety brak.

vandr napisał(a):Strach przed innymi, nawet, gdy kiełkuje świadomość, że to co bym zrobił byłoby słuszne, ale "co się będę wyrywał"


To też wkurzające - ludzie dziś są taką zbitą, żałosną papką, której mózgi często sprawiają wrażenie działania tylko i wyłącznie na poziomie wielojedności. W tłumie idziemy za wszystkimi, a poza tłumem robimy to co sąsiadka/sąsiad/koleżanka/kolega. Nie wiem, po co dziś 90% społeczeństwa mózgi - bardziej przydałaby im się druga wątroba. Mogliby bezpieczniej topić swoją głupotę w wódce.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir

Za ten post Gizbarus otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Tajemniczy.
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez Realkriss w 14 Maj 2013, 09:30

A ja uważam, że dzieci się bić nie powinno, bo oprócz upokorzenia i żalu u własnego dziecka nie przynosi to żadnych rezultatów. Rodzice nie powinni się dziecku kojarzyć z zagrożeniem.
Natomiast zamiast tego rozmawiać-rozmawiać-rozmawiać .
Ciągle i o wszystkim, omawiać każdy problem, ciągnąc za język, zmuszać do wyciągania wniosków i refleksji od małego. To naprawdę przynosi rezultaty, mogę to powiedzieć jako posiadaczka dziecka w wieku lat 11. Nawet jak się buntuje, a teraz to już coraz częściej, to zagaduję ją na śmierć i to zawsze pomaga.
Kontakt z młodą mam na medal, ale sama na to ciężko zapracowałam.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości