przez Gro3a w 14 Sie 2013, 14:22
A mojemu staremu ktoś zapier****ł 250 waluty z portfela. Jak to się stało, nikt nie wie. Byłem tylko z ojcem w domu, nikt nie wchodził, chyba że w czas, kiedy spałem po nocce. Mamy w domu mały remont, więc ojciec chodził co jakiś czas do garażu podcinać płytki na parapet. Może w tedy ktoś wszedł do domu. Pytaliśmy się sąsiadów, czy na podwórku nikt obcy się nie kręcił

ale niestety żadnych obcych nie było.... Mam podejrzenia, że był to ktoś ze "znajomych" mojej ciotki, która mieszka piętro wyżej. A oni są strasznie łase na czyjąś kasę. No a opłaty trzeba jeszcze zrobić. Jak dojdę, kto to był, to własnoręcznie obetnę mu ręce siekierą

Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
-
Za ten post Gro3a otrzymał następujące punkty reputacji:
Soviet.