Mnie bardziej ciekawi skąd oni mają te numery jeb*ani!
Najgorsze jak dzwonią z rana albo w czasie gdy robisz coś ważnego. Myślisz sobie, że dzwoni znajomy czy ktoś z rodziny a tu słychać "Dzię dobry, jest pan zaproszony na wystawę ultra magicznych kołderek firmy Ojciec Pio...blablabla."
W sumie czasami żal mi tych babeczek tam, że muszą większość rozmów telefonicznych potraktować jak niewypał. No ale taka fucha.
Wczoraj kupiłem grę w Saturnie za 10 zł. Myślę, że dużo nie stracę tym bardziej, że Brothers in Arms Hell's Highway to całkiem przyzwoita produkcja...Zainstalowałem sobie, oglądam intro, gram przez chwilę i wtedy sobie uświadomiłem czemu gierka kosztowała tylko dychę. Panowie z Cenegi postanowili spier*olić graczom uszy i wpadli na jakże genialny pomysł stworzenia dubbingu!1 Ło ku*wości. To jest jakaś profanacja, to nie jest tak, że "ja nie lubić polskie, bo modne zagraniczne" ale do jasnej cholery jak się coś robi, to niech to wygląda dobrze, a nie wywołuje srakę w uszach. Nie dość, że denne tłumaczenie tekstów, beznadziejny dobór aktorów w 95% i sam wydźwięk rzucanych przez nich słów jest mierny... II wojna światowa, samo serce bitwy, a twoje ziomki o głosie 13 letniego gnojka rzucają hasłami typu "Ała" albo "Zabiłem jeszcze jednego", brzmi to tak śmiesznie, że brakuje mi słów. Czuje się jak bym oglądał Harrego Pottera z dubingiem albo inną "bajeczkę". Brakowało jeszcze, żeby zdubbingowali szkopów. Zero jakiejkolwiek dynamiki w słowach, jakiś modulacji świadczących o tym, że kompani są na wojnie, a nie na w-fie. ;(( chlip
Jak by ktoś wiedział, jak pozbyć się tego dubbingu byłbym wdzięczny.
