Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez RadekNioch w 24 Paź 2013, 21:47

Niby jak kto woli, ale zwykle chcę mieć lepsze stosunki z innymi, i używam tego rozwiązania. Śmieszne jest to że po angielsku to "ja" pisze się dużą literą :D

Co do drugiego - to zupełnie nie ma sensu, no i chyba jakby Ciebie ( :P ) tak zwyzywali to nie zwróciłbyś uwagi na "Ciebie" :)

Mógłbyś skomentować samą jego wypowiedź :P
Awatar użytkownika
RadekNioch
Łowca

Posty: 438
Dołączenie: 28 Lip 2013, 06:31
Ostatnio był: 12 Maj 2019, 01:59
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 55

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Universal w 24 Paź 2013, 22:26

Pangia napisał(a):
Universal napisał(a):To mu jedzie, czy okazuje szacunek? :E

Obrażanie kogoś nie oznacza, że należy zapomnieć o podstawach gramatyki i ortografii :)

Co ma jedno do drugiego, jeśli właśnie pisanie za każdym razem Tobie/Ciebie/itp wielką literą nie jest zgodne z żadnymi zasadami oprócz błędnych zwyczajów wyniesionych ze szkoły, a obecnie też i Internetu? Mogę napisać posta do Ciebie, jeśli mi zależy na utrzymaniu jakiejś pozytywnie nacechowanej relacji. Jeśli jesteś mi obojętny (lub jestem nastawiony negatywnie), to piszę do ciebie małą literą.

***

Kolejny dzień z analizą matematyczną, kolejny dzień nic nie trybię. Cały czas zachodzę w głowę po co mi na geografii całki i macierze, co ja będę niby liczyć, ale nadal nie wiem. A za miesiąc koło :suchar:
Awatar użytkownika
Universal
Monolit

Posty: 2619
Dołączenie: 21 Lip 2010, 17:54
Ostatnio był: 15 Kwi 2026, 09:27
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1051

Re: Co was w...pienia

Postprzez Pangia w 24 Paź 2013, 22:38

Universal napisał(a):Mogę napisać posta do Ciebie, jeśli mi zależy na utrzymaniu jakiejś pozytywnie nacechowanej relacji. Jeśli jesteś mi obojętny (lub jestem nastawiony negatywnie), to piszę do ciebie małą literą.

Tak też z tego korzystam - z małej litery piszę tylko, jak ten ktoś dla mnie jest niewarty wciskania tego Shifta.
Żeby nie było OT - wpienia mnie ten dziadowski Windows 7 - nawet wbudowany Photo Viewer się w nim sypie :facepalm:
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Awatar użytkownika
Pangia
Monolit

Posty: 4280
Dołączenie: 27 Maj 2012, 10:49
Ostatnio był: 28 Lis 2017, 19:49
Miejscowość: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 853

Re: Co was w...pienia

Postprzez Chisu w 24 Paź 2013, 23:48

Ja zawsze tego typu zwroty piszę wielką literą. Po części już z przyzwyczajenia, a po części z tego, że uważam, że każdy zasługuje na chociażby takie okazanie szacunku z mojej strony. Nie ważne wtedy, do kogo piszę. ;)

Coraz bardziej jestem za tym, by pod żadnym pozorem nie dopuścić do tego, by nauczyciele dowiedzieli się o talencie, jaki się posiada. Zaraz jest "O, Kasiu, Ty tak ładnie malujesz, może zrobisz plakat na coś tam?", "Ty masz takie fajne pomysły, taka utalentowana, dodam Cię do redakcji szkolnej gazetki", "Pięknie rysujesz, więc zajmiesz się kroniką klasową, dobrze?". I do tego nie możesz odmówić, bo to nie wypada. I potem przed każdym apelem czy jakimś świętem zawracają głowę. To nic, że jest mnóstwo nauki i po przyjściu do domu chciałoby się zająć jeszcze czymś innym. Nie, Ty MUSISZ pomóc! No i teraz ślęczę nad durną kroniką, bo stronę o nowym roku szkolnym trzeba zrobić. Wątpię, bym do 4:00 skończyła...
Awatar użytkownika
Chisu
Stalker

Posty: 72
Dołączenie: 15 Sie 2013, 21:56
Ostatnio była: 12 Lip 2020, 22:10
Ulubiona broń: RGD-5 Grenade
Kozaki: 134

Re: Co was w...pienia

Postprzez Universal w 25 Paź 2013, 00:04

Ale to bardzo dobrze, że tak się dzieje. Asertywności się nauczysz. Serio, im większa presja, tym więcej zyskasz psychicznie na odmowie. "Nie wypada". Wszystko wypada jak włosy po chemioterapii. Jeśli dasz się w gimbazie czy licbazie, czy w czym tam jesteś, to tym bardziej będziesz stłamszona później.

Ludzie, gdzieście się uchowali, jeśli sądzicie, że każdy rozmówca zasługuje na minimum szacunku. Tyle Internetu Was ominęło :D

Cholera, północ, powinienem iść spać, żeby się wyspać bo jutro referacik o kałachu, a to dla mnie za wcześnie :( I tak codziennie - pobudka rano, a najchętniej poszedłbym spać też rano. Potem jest "Świt żywych trupów".
Awatar użytkownika
Universal
Monolit

Posty: 2619
Dołączenie: 21 Lip 2010, 17:54
Ostatnio był: 15 Kwi 2026, 09:27
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1051

Re: Co was w...pienia

Postprzez Chisu w 25 Paź 2013, 00:10

Tak, tylko że jak odmówisz, to masz potem u takiego nauczyciela, brzydko mówiąc, przesrane. Rok temu odmówiłam pani od niemieckiego, gdy poprosiła mnie, żebym narysowała jej portret Einsteina na święto szkoły. Po prostu nie miałam czasu, bo nauki full, a jeszcze miałam większe problemy ze zdrowiem. Nie jestem jakimś orłem z niemca, więc dodatkowo miałam utrudnione przeżywanie tych lekcji...

A widzisz, pod tym względem jestem strasznie naiwnym człowiekiem, bo dla mnie każdy na starcie jest dobry, miły i zasługuje na wszelkie przywileje. :( Dopiero potem się przekonuję, że było to głupie, ale przyzwyczajenie zostaje...
Awatar użytkownika
Chisu
Stalker

Posty: 72
Dołączenie: 15 Sie 2013, 21:56
Ostatnio była: 12 Lip 2020, 22:10
Ulubiona broń: RGD-5 Grenade
Kozaki: 134

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 25 Paź 2013, 00:14

Formalnie rzecz biorąc, bezpośredni zwrot do osoby z dużej litery używa się tylko w listach formalnych i pismach urzędowych, z tego co chyba kiedyś Krissy wspominała na forumie. Jak ktoś rzeczywiście ciekaw, to niech spyta jej, albo sprawdzi na internetach.

Wkurzyła mnie dziś pogoda z rana - ciepło (17 stopni), deszcz i wiatr. Idealne warunki do kopania i osadzania krawężnika (kopania dołu pod nie, a nie kopania samego krawężnika... I nie mylić z szeregowym policjantem)... A potem jakby gdyby nigdy nic, nagle słoneczko do końca dnia. Noż kurde, pogoda bardziej zmienna i wkurzająca niż ruda kobieta po menopauzie na głodzie heroinowym i po kłótni z teściową...
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez frosth w 25 Paź 2013, 08:47

@Chisukayashi źle podchodzisz do tematu, trochę społecznictwa w szkole nigdy nie zaszkodzi i nie wiadomo kiedy znajomości zawarte podczas tego wolontariatu zaowocują. Uniwersal też dobrze gada asertywności się nauczysz a tego nigdy za wiele. Nie myl tylko asertywności z opryskliwością.

A wkurw mnie złapał wczoraj w nocy jak jechałem do pracy i szkło weszło mi w dętkę Na "macanego" musiałem ją wymienić. Spóźniłem się do pracy a tego też nie cierpię.

Ja jestem mało *bazowy i pamiętam czasu kiedy listy pisało się długopisem. Z przyzwyczajenia często a nie z szacunku piszę to Ty - Ciebie - Tobie wielką literą tak samo jak imię, pseudo(chyba że właściciel stanowi inaczej). Nigdy nie zastanawiałem się nad poprawnością moim przyzwyczajeń, aż z czystej ciekawości spytam moich polonistek.

@Uniwersal - na Geografii całki jak najbardziej są uzasadnione, jeśli pamięć mnie nie myli to są po to żeby obliczać pole powierzchni. W przypadku powierzchni płaskich są wzory uproszczone w innych przypadkach - właśnie całki. W rzeczywistości i tak się to robi numerycznie ale...
frosth
Łowca

Posty: 437
Dołączenie: 20 Lut 2012, 15:35
Ostatnio był: 12 Kwi 2021, 09:16
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 60

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tajemniczy w 25 Paź 2013, 09:09

Chisukayashi napisał(a):Coraz bardziej jestem za tym, by pod żadnym pozorem nie dopuścić do tego, by nauczyciele dowiedzieli się o talencie, jaki się posiada. Zaraz jest "O, Kasiu, Ty tak ładnie malujesz, może zrobisz plakat na coś tam?", "Ty masz takie fajne pomysły, taka utalentowana, dodam Cię do redakcji szkolnej gazetki", "Pięknie rysujesz, więc zajmiesz się kroniką klasową, dobrze?". I do tego nie możesz odmówić, bo to nie wypada.

Czemu niby nie wypada? Po to masz kolokwialnie mówiąc język w gębie żeby wyrażać swoje zdanie, to że ty jesteś utalentowana nie znaczy od razu że masz wyręczać wszystkich. A reszta klasy to co? Bozia im rączek nie dała czy co? W życiu trzeba umieć się stawiać umieć powiedzieć "nie" inaczej każdy ci na głowę wejdzie czy to w szkole czy później w pracy "bo ty jesteś utalentowana to możesz wszystko robić".
Awatar użytkownika
Tajemniczy
Monolit

Posty: 2188
Dołączenie: 13 Sie 2010, 20:48
Ostatnio był: 14 Cze 2021, 19:41
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 517

Re: Co was w...pienia

Postprzez xionc w 25 Paź 2013, 11:28

W tym wypadku odmowa moze sie nie oplacic. Wrog w osobie nauczyciela zycia nie ulatwi, nie mylcie asertywnosci z samobojcza glupota

Wysłane z mojego GT-S6310N przy użyciu Tapatalk
Image
Awatar użytkownika
xionc
Przewodnik

Posty: 906
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:33
Ostatnio był: 19 Lip 2022, 20:36
Miejscowość: Zg-c
Kozaki: 171

Re: Co was w...pienia

Postprzez thebigstalker w 25 Paź 2013, 12:49

Miałem dzisiaj kosić trawę na działce obok kościana a tu nadal trawa mokra w trzy dupy
byc moze skadowsk nawet jest popularniejszy od baru 100 radów...

thebigstalker
Wygnany z Zony

Posty: 27
Dołączenie: 25 Maj 2011, 16:33
Ostatnio był: 23 Lis 2024, 17:31
Miejscowość: Posen
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: UDP Compact
Kozaki: 2

Re: Co was w...pienia

Postprzez Pangia w 25 Paź 2013, 14:31

xionc napisał(a):W tym wypadku odmowa moze sie nie oplacic. Wrog w osobie nauczyciela zycia nie ulatwi, nie mylcie asertywnosci z samobojcza glupota

Zależy od nauczyciela. Jak jest to idiota, dla którego liczy się tylko pochwała dyrektorka na apelu szkolnym, to szkoda na takiego dupka sobie ręce męczyć.
Chisukayashi, możesz też zrobić tak, jak chłopaki z mojej klasy. Wychowawczyni brała ich do przedstawień nawet, jak już nie chcieli i ostatecznie robili bajzel na próbach, nie uczyli się tekstów, a jeden to chyba nawet przedstawienie rozwalił, to dała im spokój. Czyli - zrób źle/nie zrób w ogóle i wymów się nauką, orką na polu czy czymś. Trza se radzić, a za frajer szkoda się męczyć (bo pewnie nikt nawet nie bąknął o chociażby podwyższonym zachowaniu?)
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Awatar użytkownika
Pangia
Monolit

Posty: 4280
Dołączenie: 27 Maj 2012, 10:49
Ostatnio był: 28 Lis 2017, 19:49
Miejscowość: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 853

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 6 gości