przez Gro3a w 04 Sty 2014, 00:24
Obecnie cyma i dboy to według mnie ta sama klasa. Bebechy w cymie nie są tak "niezniszczalne" jak to opisują niektórzy ich posiadacze - mam od jakiegoś czasu "długiego" AK-74 (CM 0.48) I po wystrzeleniu kilka tysiaków kulek rozsypała się zębatka współpracująca z tą tłokową. Nowy zestaw (niestety kupowanie pojedynczych części nie jest opłacalne) kosztuje około 70 zeta za komplet, więc radzę się zastanowić, czy kupujesz replikę dla szpanu, czy do ekstremalnej eksploatacji. A i nie kupuj używanych, bo mimo "małego przebiegu" mogą być mocno zużyte. Na nową masz gwarancję i możesz tuningować ją do woli przez sklepowy serwis i nie tracisz na tym gwarancji.
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...