przez Gro3a w 16 Mar 2014, 01:22
Co do używanych replik, to sam nie jestem przekonany. Kupiłem Cyme 0.48 z "małym" przebiegiem, pośmigałem 4 dni i siadła mi zębatka środkowa i tłok (ułamały się "ostatnie "dwa zęby tłoka). Może trafiłem na dupka co używany szajs sprzedaje, ale do używek, to nie mam zaufania, chyba że kupujesz od znajomego (szajsu Ci nie wciśnie). oczywiście to nie replika aksu, bo preferuje "dłuższe" repliki, ale trzeba uważać na używki, bo można w nie włożyć więcej, niż to jest warte.
Co do Wintoreza z linku wyżej. Nie dałbym więcej jak 500 zeta za tak marnie wykonaną replikę. Chwyt na "ostro" bez żadnych zaokrągleń. AsgSzczepan ręcznie wykonał LEPIEJ tą replikę, więc nie opłaca się kupować ten bubel za takie pieniądze. Jak widać wcale się nie postarali, z wykończeniem tejże repliki, więc cena jest nieadekwantna do jakości wykonania. Chociaż wiem, że znajdą się amatorzy, którzy kupią tą tandetę... I niby te "wzorki" na korpusie mają być szyną montażową na celownik...
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.
Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...