Grałem w Skyrima, mam Obliviona i w końcu obiecuję sobie że go odpalę. Dragon Age II gram. Wiedźmina 2 mam, poluję teraz na Wiedźmin 1... Gothic III grałem, Arcanię mam i kiedyś zagram... Assasin Creed gram. Co możecie polecić z ładnych graficznie i dobrych fabularnie wytworów gothici-skyrimo podobnych?
Ostatnio edytowany przez Woland 07 Kwi 2014, 19:42, edytowano w sumie 2 razy
Kurde, szkoda, że powiedziałeś o fabule, to zapropowałbym RedTube Premium HD
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Za ten post Pangia otrzymał następujące punkty reputacji:
No nic, mount and blade faktycznie powinien pójść. A zdradźcie mi takie coś: Czym w praktyce różni się Mount and blade od Mount and blade warband? Warband jest nowszy, tyle wiem, samodzielny dodatek... Ale jak to w praktyce wygląda?
Warband ogólnie ładniejszy. Lepsze tekstury, trochę usprawnionych rzeczy, i co ważne - więcej modów, bo na tym się ta gra opiera (Anno Domini 1257 i Brytenwalda to najlepsze mody, według mnie oczywiście). No i jeszcze dodanie broni palnej na której opierają się oficjalne dodatki do Warbanda, co pozwala tworzyć ciekawe mody (L'Aige i różne rewolucje hamerykanckie). Ogólnie, Warband to usprawniona podstawka.
| Ryzen 5 5600X | 16GB DDR4 3200MHz | RTX 3080 10GB | Windows 10 Pro x64 | nismo
GTR napisał(a):Próbowałeś, że gadasz? Bo na 32-bit działa.
I na Windowsie 8.1 64-bit działa, ale Woland zawsze musi palnąć jakąś mądrość...
A jak nie Morrowind, to na przykład z typowych "nawalanek mieczem", możesz wypróbować choćby takie Legend: Hand of God. Typowy hack'n'slash, ale nawet da się grać.
A z nawalanek RPG, ale nie mieczem tylko praktycznie samą magią, polecam Avencast. Fabuła gorsza niż w Oblivionie, ale dla relaksu i rozruszania paluchów można ciupnąć
W11 x64 / Ryzen 5 7500F / ASUS Prime RTX 5070 OC 12 GB / 32 GB DDR 5 / SSD Samsung 990 Pro 1 TB atikabubu Dżuz to morrofag z 10 letnim stażem
Jeśli chcesz rąbać i ciąć, to na pierwszym miejscu Dark Messiah, o czym wspomniał już Falathriel. Gra może krótka, ale za to ma genialnie prosty (i najlepszy póki co!) mechanizm walki bronią - dodaj do tego różne rodzaje broni (cztery grupy + magia), niejednokrotnie kilka metod na przejście danego poziomu, względnie ciekawa fabuła i sprawny system rozwoju postaci.
Od siebie dodam: Fable (głównie jedynka, trójka Ci nie pójdzie i podobno jest gorsza), Kingdoms of Amalur: Reckoning (połączenie systemu walki rodem z God of War z półotwartym światem a'la Gothic III), Sacred II (trochę bardziej w konwencji hack and slash, ale całkiem spory, również półotwarty świat), Risen (grałem w jedynkę, bardzo fajna gra, dwójka czeka na swoją kolej, ale podobno jest zdecydowanie gorsza). Tyle mi przychodzi do głowy w tym momencie.