Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez Farathriel w 30 Maj 2014, 14:18

Już tak będąc przy tej deklaracji wiary lekarzy - dla mnie sprawa jest prosta - "Oddajcie cezarowi co cezara, a Bogu co boskie".

Natomiast kwestia samej deklaracji powinna być uściślona prawnie bezpośrednio na wyłączność działania tej deklaracji w obrębie prywatnej służby zdrowia. W innym wypadku - lekarze pracujący w publiku muszą się liczyć z prawem jakie ich obowiązkuje. Prawo to bowiem jest narzucone przez organ sprawujący publiczną służbę zdrowia, więc jest to też niejako umowa pomiędzy pracodawcą jakim jest państwo, a pracownikiem (w tym przypadku lekarzem).

Natomiast - żeby nie było - ja jako katolik sam z siebie popieram taką deklarację. Jest w porządku, to manifestacja swoich przekonań i nie jest to powód do jakiegoś oburzenia. Nie zgadzam się jedynie na sposób prawny, w jaki to wszystko jest rozwiązane.
Moja twórczość jaką tutaj zamieściłem:
Złoty Odwłok Cywilizacji - cyberpunk/postapokalipsa z nutą tragedii
S.T.A.L.K.E.R. - Hipotezy - artykuł wyjaśniający zagadnienia noosfery
Barwnoprogresja Szarobredni - psychologiczne opowiadanie w narzeczu filozoficznym
Dziadek - ciepły fabularnie short
Demiurg - opowieść filozoficzna/metafizyka
Awatar użytkownika
Farathriel
Stalker

Posty: 142
Dołączenie: 16 Mar 2013, 12:37
Ostatnio był: 16 Mar 2017, 21:02
Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski
Frakcja: Naukowcy
Kozaki: 63

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 30 Maj 2014, 14:21

Większość swojego życia spędziłem w małym miasteczku, więc proszę bez tekstów o tym, że nie wiem jak wygląda tam sytuacja.
Jak pisałem, nie wiem jak wygląda sytuacja w Warszawie, Wiem tylko ile i jak się czeka w Krakowie i Lublinie na specjalistę, badania itp. w zakresie: ginekologii, gastrologii, pulmunologii, immunologii, onkologii, alergologii, chirurgii, ortopedii, dermatologii, bo z takimi miała w ostatnich kilku latach do czynienia moja rodzina; ja z żoną i synem.
Więc mam jakąś tam szczątkową wiedzę.

Przypominam tylko, że klauzula sumienia w praktyce ogranicza się w Polsce do spraw ginekologii, więc rozciąganie dyskusji na temat całokształtu funkcjonowania NFZ trochę mija się z celem.
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez Realkriss w 30 Maj 2014, 14:28

No i tak się akurat składa, że w tym kontekście - przynajmniej mnie, ten rodzaj specjalisty interesuje szczególnie, o czym napisałam w swoim pierwszym poście :E A kto przywoływał przykłady z OIOM-u?
Można powiedzieć, że konwersacja zatoczyła koło, czym się samoistnie zamknęła.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 30 Maj 2014, 14:32

Jak to kto? Pangia pisząc o "lekarzach na dyżurze" ;-)
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez KoweK w 30 Maj 2014, 15:26

Nie wiem czy wpienia, czy może nie, ale...

...szkoda, że dzisiejszy patriotyzm u niektórych ogranicza się do protestowania pod budowlami z kolorywch kwiatków oraz przeszkadzaniu w pogrzebie. To przykre.
Image
"kowunio jest stalkerem ubranym w sweter ochronny "wschód słońca" szukającym artefaktów w zonie szczecińskiej
legenda głosi, że zdołał ominąć korki i dostać się do centrum - żyły złota"

Wheeljack
Awatar użytkownika
KoweK
Główny Administrator

Posty: 5712
Dołączenie: 10 Cze 2005, 14:49
Ostatnio był: Wczoraj, 16:28
Frakcja: Bandyci
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1496

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 30 Maj 2014, 15:43

Cóż Kowek. Historia Polski pokazuje, że Ci co najbardziej krzyczą o własnym patriotyzmie najszybciej uciekają do Rumunii jak następuje moment weryfikacji ich patriotyzmu...
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez xionc w 30 Maj 2014, 16:31

Odwaga bardzo staniala ostatnimi czasy, komu te barany robia na zlosc? Generalowi? Jego to ani ziebi ani grzeje

Wyslane z xiondzofona Tapalkiem 2
Image
Awatar użytkownika
xionc
Przewodnik

Posty: 906
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:33
Ostatnio był: 19 Lip 2022, 20:36
Miejscowość: Zg-c
Kozaki: 171

Re: Co was w...pienia

Postprzez Universal w 30 Maj 2014, 16:57

Jestem skłonny stwierdzić, że każdy widzi to co chce. Ich zbiórki pod Tęczą są beznadziejne, nie wiem co robią na Powązkach (ja bym olał i wykopał w nocy, a nie przyprawiał mu pośmiertnej sławy :suchar:), ale jakoś nie widzę pochwał, kiedy organizują pomoc dla kombatantów, dla Polaków na Wschodzie, lub gdy w ten, czy inny sposób wyrażają swoje opinie na marszach - nie tylko tym z jedenastego listopada, który tak bardzo niektórych uwiera. O, albo choćby "Kolorujemy" - co prawda mnie ta akcja nie bierze specjalnie, ale jakieś efekty mają - działają na rzecz innych, w teorii można by to na siłę podpiąć pod pewien wyraz patriotyzmu.

Ale nie, Tęcza i Generał lepiej brzmią. Poza tym ilu ich było, w obu tych miejscach?
Awatar użytkownika
Universal
Monolit

Posty: 2619
Dołączenie: 21 Lip 2010, 17:54
Ostatnio był: 15 Kwi 2026, 09:27
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 1051

Re: Co was w...pienia

Postprzez Wheeljack w 30 Maj 2014, 16:59

A skąd wiesz, że nie robią czegoś poza protestowaniem i przeszkadzaniem na pogrzebie?
Awatar użytkownika
Wheeljack
Administrator

Posty: 1920
Dołączenie: 13 Kwi 2009, 18:52
Ostatnio był: Wczoraj, 14:02
Miejscowość: Fraktal
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 726

Re: Co was w...pienia

Postprzez xionc w 30 Maj 2014, 17:13

Normalny czlowiek w tych godzinach pracuje wylaczajac emerytow. Za duzo czasu maja te zje*y

Wyslane z xiondzofona Tapalkiem 2
Image
Awatar użytkownika
xionc
Przewodnik

Posty: 906
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:33
Ostatnio był: 19 Lip 2022, 20:36
Miejscowość: Zg-c
Kozaki: 171

Re: Co was w...pienia

Postprzez Wiewi0r w 30 Maj 2014, 17:37

Powiem tak w sprawie deklaracji. Z jednej strony debilizm i uwstecznienie, a z drugiej ogromny ból dupy, biorący się z przewrażliwienia i gapiostwa.
Oryginalna przysięga Hipokratesa też zabrania spędzania płodu i eutanazji, ale o tym się zapomniało, prawda? I mówię tu też o moich aktualnych i przyszłych kolegach. Wcześniej lekarz też mógł odmówić wykonania procedury medycznej lub wypisania leku antykoncepcyjnego, jeżeli mu światopogląd przeszkadzał - z tym, że musi odesłać do innego ośrodka/lekarza, który może zrobić/wypisać. Ba, nie tylko pacjent może zmienić lekarza, ale lekarz pacjenta zmienić może. Np. z powodu braku zaufania, złego nastawienia p. do leczenia, i innych.
Lekarz może odmówić właściwie czemukolwiek, z wyłączeniem sytuacji nagłych, tj. zagrożenia życia, więc tutaj, spinacze dupy- gońcie się. ;)

Druga strona czerpia się słówek, i fanatycznych poglądów dochtorów. Nie mnie oceniać cudze sumienie, ale nie wyobrażam sobie lekarza który by, dajmy na to, nie zoperował uczestnika, ba sprawcę! wypadku komunikacyjnego( pozdrawiam klasyfikację Icd10), bo to zły grzesznik i co niech Pambuczek na Sąd zabiera.

A medyczne ustawodawstwo to wielkie jaja i bagno, co jest mi ostatnio udowadnianie na zajęciach. A ja boję się.

Nie chce mi się w tej chwili bardziej na telefonie rozpisywać, ale moje zdanie w tej dyskusji jest takie- niepotrzebny szum; a ja mam na to za przeproszeniem, wyj***ne i siedząc na składanym krzesełku, obserwuje wcinając popkorn. :suchar:

ps może osobny temat? ;)

EDIT: Doczytałem dyskusję, i widzę DWA niepowiązane wątki - zły NFZ (przeważający) oraz właściwa Deklaracja Wiary (oj mało...).
Ostatnio edytowany przez Wiewi0r, 30 Maj 2014, 19:09, edytowano w sumie 1 raz
Things are going to get unimaginably worse, and they are never, ever, going to get better.
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę.
Попутного ветра!
Awatar użytkownika
Wiewi0r
Przewodnik

Posty: 965
Dołączenie: 27 Maj 2013, 22:33
Ostatnio był: 24 Sty 2018, 17:29
Miejscowość: Warszawa/Częstochowa
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 164

Re: Co was w...pienia

Postprzez Herezja w 30 Maj 2014, 19:08

Wypłynęły dwa tematy. Postaram się ustosunkować do obu.

Sprawa śmierci i pochówku generała Jaruzelskiego.
Był to człowiek, który żył w innych czasach i był odpowiedzialny za nasz kraj. Czy zrobił to dobrze to historia osądzi. Jedno jest pewne. Zapisał się na kartach naszego narodu daleko trwalej niż Kaczyński, którego pochowali jak jakiegoś króla na Wawelu (co samo w sobie jest moim zdaniem daleko większą profanacją tamtego miejsca).
Jedno mnie zastanawia. W każdych mediach jakie przeglądałem przewijało się, że ś/p Jaruzelski pojednał się z tzw. Bogiem i dostał odpuszczenie grzechów. Czy czasem to już nie powinno zamknąć przysłowiowe gęby co poniektórym osobom. Taki poseł (khe khe śmiechu warte) Stanisław Pięta z Pis-u mieniący się katolikiem chciał zablokować pogrzeb. Czy czasem katolik nie powinien nadstawić drugi policzek? Co z niego (specjalnie z małej litery pisane bo ta osoba nie zasługuje na szacunek) za katolik?
Inną sprawą są grupy narodowców. Myślę, że się nie pomylę, że co najmniej 90% z nich nawet na świecie jeszcze wtedy nie było, kiedy Jaruzelski tak a nie inaczej kierował krajem? Kto im daje prawo do oceniania czegokolwiek, nie mając nawet podstaw do tego?

__________________________________________________________________________________________________

Temat Deklaracji to inna sprawa. Nie raz i nie dwa spotykam się z opiniami (choćby i na tym forum), że jeśli mieszkasz w danym kraju to masz podlegać jego prawom. Rozmowa o tym dotyczyła chyba zachowań osób zamieszkujących Wielką Brytanię i chcących tam wprowadzać swoją religię a co za tym idzie własną kulturę i nie respektując praw narodu, który odwiedzają i który ich przywitał na swojej ziemi. Pamiętam oburzenie co poniektórych osób piszących o tym.
Do %^$^&&** ludzie, żyjecie w Polsce i Polska jako suwerenny kraj nie wyznaniowy ma własne prawo, które jest nadrzędne nad wszystkimi innymi choćby tymi tzw bożymi.
Człowieczku chcesz podpadać pod inne prawo niż Polskie? Jeśli tak to wyprowadź się tam gdzie jest ono prawem nadrzędnym, a jeśli chcesz żyć na tym terenie to stosuj się do praw tu panujących i nie wszczynaj burd.

Za ten post Herezja otrzymał następujące punkty reputacji:
Negative agata.
Awatar użytkownika
Herezja
Łowca

Posty: 490
Dołączenie: 19 Sty 2014, 15:58
Ostatnio był: 17 Paź 2021, 13:05
Kozaki: 71

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości