A na serio, po to właśnie twórcy wypuścili SA na zmodyfikowanym silniku, bo niektóre rzeczy na stricte ARMA'owym silniku po prostu by nie działały. Sami twórcy o tym nie raz mówili.
Nom. W związku z tym, na nowym silniku nie działa w zasadzie nic, o ile się orientuję...
... a wielu graczy ( prawdopodobnie wiekszość, ale to tylko szacunki) wraca do moda, z przestarzałym silnikiem, okropnymi animacjami, sterowaniem, które doprowadza normalnych ludzi do szewskiej pasji...
A czy dodanie wnętrz, czyli kilkunastu nowych modeli do gry + wielu tekstur to coś co ma wogóle wiele wspólnego z silnikiem gry? W najgorszym wypadku wpłynie to na wydajność gry na słabszych komputerach/ wydajność serwerów.
Tak na marginesie: czuję się zmuszony poinformowac Jego Adminowość, że w przerwie między wydaniem ARM dwójek, a DZ SA wyszła ARMA 3, w której w zasadzie gwoździem programu jest lepszy (nowy?), czy tam poprawiony silnik obsługujący radgolle, wcale niezłe animacje, dobrą grafikę. Ino z PhysXem były problemy po premierze. Gdyby twórcy chcieli, to by dawno zrobili dayz na tymże. Tylko, że... gdyby nie zrobili nowej gry, nowego silnika, to nie było sensu wydawać alphy ( której nikt normalny nawet nie pokazałby w takim stanie wydawcy)w usłudze EAcces. A to oznacza, że nie można było by brać kupy forsy za hype na niezrobione gry, i wypadałoby coś wyprodukować. I tu się zaczynają schody, bo tak to trzeba dokanczać, patchować, coś robić. Pracować w dużym skrócie...
Nawet Survarium jest w lepszym stanie...