
















brudne niebo napisał(a):Ja wiem że nasienie lepiej się trzyma w chłodzie, ale coś nie wierzę żeby było wciąż do użytku po tylu latach w lodzie.











Wiewi0r napisał(a):4) Coś, co mi nasuwa SF - przystosowanie "mamuta" do dzisiejszych warunków - i nie mam tu na myśli tylko klimatu, bo mogą go "ciepnąć" kajś na Sybir albo Arktykę, gdzie będzie miał zimno.Problemem może być odporność na patogeny, choćby na zwykłe przeziębienie (przykład naciągany, ale adekwatny). W drugą stronę też to działa - w genomie mamuta mogą być przeniesione ciekawe wirusy, które mogą na nowo stać się zakaźne. I choć bariera międzygatunkowa jest dość mocna, nie jest niepokonana. Świńska grypa, anyone?


Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 9 gości