Wg mnie niewarte pobierania. I nie wiem, czy można to singleplayerem nazwać, ale ok... Zwykła latanina po mapie, na której jest zrespawnowane trochę przeciwników- stalkerów, burerów, szczurów, bandytów etc. + sidorowicz, z którym możemy pogadać. Oczywiście wszystko po rusku, bo jakże inaczej
