przez Nerus w 12 Paź 2009, 23:19
Dzięki Adi007 za odpowiedź pomogło.
Doszedłem do X18 i pierdziele nie gram dalej w tego moda idzie się w nim posrać.
Zanim wszedłem na teren do x18 ukucnąłem przez chwilę przy wywróconym kontenerze, bo wypiłem zbyt dużo Wódy (kozak) około 30 litrów, kozak z tego Strieloka, ja pewnie bym padł już po 1 bez zjedzenia nawet kromki chleba.
Wszystko było spoko dopóki nie usłyszałem pisków..... co to kurna jest, w moment niezastanawiając-wychyliłem się i zauważyłem te zmutowane szczury, powiedziałem dosłownie: "Kur** tylko nie one, za cholerę tego badziewia normalnie nie da się rozwalić" -tyle tego było że nawet nie zdarzyłem policzyć jak to coś się ukryło.
Wycelowałem w jednego, strzeliłem, dostał i patrzyłem co się stanie dalej (bo wiem że każda z postaci ma skrypt chodzi tu o pole na którym się porusza), czekam i czekam myślę sobie może granat wrzucę, a tu za chwilę wyskoczyły 2 macki i mnie od tak zajechały; prawie bym dostał zawału; wpakowałem w nie całe ammo z pistoletu podręcznego który wali jak kałach (nie pamiętam nazwy) a one nic. Mówię w życiu nie gram dalej w starkera, raz przeszedłem go nie mam chęci znowu dodawać zasranych rzeczy do prania mojej starszej.
L.U.R.K. fajny modzik dużo urozmaiceń ale totalny brak balansowania, no i wiadomo trochę odgrzewane kotlety ile można grac w jedną gre, co innego jak by zrobili w końcu Coop no ale to marzenia.
Pozdro.
Intel Core2Duo E8500@3.8|Patriot 8GB 800 Cl4 4-4-4-12@1066CL5|Sapphire HD6870|Asus P5Q-Pro|Windows 7 Professional PL MSDN x64