Z ulubionych lokacji zdecydowanie Kordon i Wysypisko (chociaż to jeszcze sielanka :p), następnie Bar, Dolina Mroku i pierwsze laboratorium. Ot, taka esencja STALKERa dla mnie. Z drugiej strony potwornie zawiodłem się na Prypeci (liniowa do bólu i ograniczona do bezmyślnego naparzania się z Monolitem) - w tym wypadku zdecydowanie lepiej jest w CoP.
Hmmmm za taki temat, kiedyś mi wstawili warna! Łobuzy
Z SoC-a: - Magazyny wojskowe po ataku Czachy, - Jantar przed wejściem do X16, - Bar (zawsze i wszędzie!), - Prypeć (z małą pomocą modu Priboi Story),
Z CS-a: - Wysypisko za muzykę Z bazy bandytów , - Magazyny wojskowe, - Agroprom, a szczególnie wejście do napromieniowanego budynku w bazie neutralnych stalkerów, - Nowa wersja podziemi agropromu,
X18 straszne? Cieniasy . Koniec offtopu. W SoC najbardziej podoba mi się Dzicz. Czemu? Jak dla mnie najbardziej klimatyczne i kryje w sobie wiele tajemnic. Nic mi nie dawało tylko radośc co skakanie po dachach, rurach i placach budowy. No i dużo mutantów. Raz kiedy wracałem znad Jantaru zaatakowały mnie: 2 pijawy, jakieś 3 nibypsy i wataha tych zwykłych. Dziwne, sami przyznajcie. Takiej ekipy jeszcze tam nie spotkałem. A w Czystym Niebie? Czerwony Las oczywiście. Ten strach kiedy się przedzierałem przez zarośla. Niesamowity klimat.
Dzicz z kolei podobałaby mi się (bo klimat ma faktycznie genialny), gdyby nie wspomniane przegięcia z przeciwnikami. O ile na początku jest tam stosunkowo pusto, tak po powrocie z Jantaru notoryczne się stały (przynajmniej u mnie) ataki całych stad Snorków i Nibypsów, a do tego jeszcze bandyci i najemnicy biegający między nimi - zdecydowanie zbyt tłoczno, przez co klimat się trochę ulatnia.
Achh...X18 za pierwszym razem to było coś...Ten pamiętny slalom pomiędzy latającymi przedmiotami.Dobra,uciekłem tej durnej bieganininie!Schodzę kawałek w dół,słyszę jakieś jęki i strzelam w taką kulę świetlną.Poltergreist ubity,ale zaraz z boku nibyolobrzym.Trochę amunicji się wystrzelało.Szkoda że to jedyny w grze jakiego na razie spotkałem.
Koron też ma to coś...nieokreślalnego.To ciążenie na ramionach,ten spokój,Sidorowicz,robienie sobie domku z carry modem 3 ( )
Na razie spotkałeś? Uuu to dużo jeszcze przed tobą w grze. X18 jak pierwszy raz przechodziłem, to sie tak dygałem! Przy ścianach łaziłem nawet. A teraz, jak znam liczbę mutoków to bez problemu
Ogólnie lokacje same w sobie są świetne wszystkie, ale.... na podstawce większość z nich zniszczona skryptami. Z takich niedosytów to Prypeć chociażby, czy sama CNPP. Czerwony Las, gdy zamiast pójść drogą, skręciłem w las właśnie, okazał się ciekawszy, niż by to wynikało z samego przedzierania się drogą ku zwęglaczowi. Szkoda, że nie można jakoś tamtędy dojść właśnie, przez góry. Natomiast z tych, co dobrze w podstawce się prezentują, to Kordon, Bar i Dzicz - tworzą ten klimat, który mi się podoba No i może Jantar jeszcze. Ach - no i X18
Mi się podobało w dziczy ,ale tylko w nocy X18 wiadomo ciemno ,mutanty o tak : D i jeszcze dolina mroku ,a najbardziej chyba magazyny wojskowe tam gdzie jest ta opuszczona wioska i lata pełno pijawek. Moim zdaniem chyba najbardziej klimatyczne miejsce w całej grze!
siema moją pierwszą ulubioną miejscówom jest w część cień czrnobyla parking kiedy pierwszy raz grałem w stalkera to zrobiłem tom misję z bandytami na parkingu potem zabiłem wojskowych przy moście a następnie bandyci przychodzili regularni najpierw jeden potem dwóch a potem chyba sześciu kiedy ich zabiłem to zbierałem ich ciała na jedną kupkę i zrobiłem taką wielką górę z martwych bandytów pozdro dla wszystkich S.T.A.L.K.E.R.Ó.W.