Burer. Potrafi w najgorszym momencie wytrącić ci broń z rąk,zrobić wokół siebie tarczę grawitacyjną,dużo wytrzymuje,rzuca w ciebie przedmiotami,i tu,w przeciwieństwie do podejścia do poltergeista nie wystarczy stanąć jak słup soli.
Poza tym pijawka.Najbardziej zmieniony chyba mutant przez wszystkie części gry.W SoC ma średnio-dużo żyć,jest stosunkowo dobrze widoczny w kamuflażu,to jest,jeśli spodziewasz się pijawki,to ją zauważysz. W CS jest to sprawa chyba najbardziej denerwująca,gdyż kiedy jest zakamuflowana jest także nieśmiertelna

Ale mam wrażenie,że posiada trochę mniej żyć. W CoP ma z drugiej strony dużo żyć (nadal odstaje pod tym względem od nibyolbrzyma i chimery,trzeba przyznać),jest bardzo trudna do zauważenia,co najwyżej z paru metrów-powyżej jest kompletnie niewidzialna.Krąży wokół ciebie,szybko odzyskuje kamuflaż i znowu jej nie widzisz po ataku. Jeśli polujesz na pijawki,sugeruję założenie słuchawek,znacznie ułatwi to wykrywanie pijawek (to,że są niewidzialne,nie oznacza,że są niesłyszalne).Tudzież sugeruję stanie we wodzie,będziecie słyszeć pijawkę doskonale,jak chlupka jej wodka pod łapeczkami

Poza tym,będzie widać małe kółka na wodzie,w miejscach,gdzie stawia stopy. Powodzenia na polowaniu! Połamania macek (pijawkom)!
Priszło wriemia. Ja wiżu twajo żełanije.
Twaja cjel zdjes. Idi ka mnie.
Twoj puć zawierszajetsa czieławiek. Idi ka mnie.
Twajo żełanije skora ispołnitsy.
Idi ka mnie. Ty abritiosz to, szto zasłużywajesz.