


















xionc napisał(a): Kiedyś sie taki wkomponował we mnie, skutek: jego scentrowane koło, rozwalony durny łeb, Ja: wstrząśnienie mózgu, ręka połamana w dwóch miejscach i podarte gacie.
Terminus napisał(a):O mrocznych ninja nie wspominając...
Terminus, Lucjusz.
























Stalker Rambo napisał(a):Hehe, ten wypadek tłumaczy większość twoich wypowiedzi...![]()
A tak serio, to dzięki twojemu postowi zauważyłem pewną powinność (Prawo większego?): Rowerzyści ignorują pieszych, kierowcy rowerzystów (i skuterkowców - ale ich można ignorować), a ciężarówki pozostałe samochody.













Realkriss.


Domianos napisał(a):Podobno z ostatnią nowelizacją ustawy o ruchu drogowym rowerzysta ma prawo poruszać się po chodniku, na którym jest o wiele bezpieczniej niż na drodze.

















Stalker Rambo napisał(a):Realkriss, Bear Grylss by nie narzekał
Xionc moja wypowiedź nie miała na celu obrażenia Ciebie. To taki typowy wojskowy, przyjacielski dowcip. Jeśli się obraziłeś to przepraszam.




Realkriss napisał(a):A teraz coś z zupełnie innej beczki...
Robaki w czereśniach!!!
Nie ma lepszych owoców według mnie, czekam co roku na tę chwilę, gdy się pojawiają. A potem robak i ma takie spasione cielsko białe i ten czarny łeb!!!!
Dlatego muszę każdą otworzyć i obejrzeć w środku, wyglądam wtedy jak debil z nerwicą natręctw.



Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości