xionc napisał(a):Jak co roku epatowanie i podniecanie sie naszą najwspanialszą klęską: Powstaniem Warszawskim


Nie wiem jak kolega ale ja do chodzenia używam nóg a do oddychania płuc




szczypiorofix napisał(a):Podobnie jest z kierowcami, którzy bardzo szybko zbliżają się do tyłu mojego samochodu i zaczynają "mrugać" światłami lub (o zgrozo!) trąbić, z reguły wcześniej zjeżdżam na prawy pas w takich sytuacjach ale gdy taki "zawodnik" wali mi światłami lub zaczyna trąbić - nie zjeżdżam.









Borak.







Lucjusz, szczypiorofix.


























Co do Powstania Warszawskiego to nie jest to świętowanie a raczej upamiętnienie.
Bo to było tragiczne w skutkach wydarzenie. Zginęło ok. 200 tyś. warszawiaków, miasto zostało zrównane z ziemią.
A był to iście heroiczny zryw
rzucone nie tyle Hitlerowi co Stalinowi



Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości