Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez Soviet w 12 Sie 2012, 13:13

ZUS nie zna znaczenia słowa "czekać".
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.
Image

Za ten post Soviet otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive desmond.
Awatar użytkownika
Soviet
Very Important Stalker

Posty: 2736
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:41
Ostatnio był: 04 Gru 2024, 20:12
Miejscowość: Wow
Kozaki: 788

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez desmond w 12 Sie 2012, 13:29

Dziesięcioletnie dziecko w dresach palące papierosy, pijące alkohol i z telefonem w łapie na którym leci jakiś Hemp Gru, Peja i inne tego pokroju rzeczy, które jeb** Policję na 100% a gdy taki radiowóz przyjeżdża to się chowają po krzakach i zwiewają aż się za nimi kurzy. A podobno tak nie nawidzą "psów", wtrącają ku*** 10x w jedno zdanie a ich koleżanki 12-15 letnie umalowane dziw** które dają im du** za pożyczenie 20 zł na papieroski. Co z tych ludzi będzie? Bardzo mnie to martwi bo wyobrażam sobię młodzież za 10 lat. Jak większośc młodych ma tak się zachowywać to co to będzie... Sam jestem młody mam 16 lat i coś o tym wiem, bo sam należałem do takiej grupy, ale ostatnio miałem niemiły incydent i nie zadaję się już z tymi ludźmi.

Za ten post desmond otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Realkriss, M3Fis70, djcycu.

desmond
Wygnany z Zony

Posty: 111
Dołączenie: 05 Lut 2011, 01:49
Ostatnio był: 12 Sty 2015, 20:05
Miejscowość: Generatory
Frakcja: Wojskowi Stalkerzy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 20

Re: Co was w...pienia

Postprzez paintball_0 w 12 Sie 2012, 14:50

desmond, masz swoją odpowiedź: część z tego zwyczajnie wyrośnie. Część pójdzie do innej szkoły, gdzie nauczą je jak żyje człowiek. Wiele w charakterze zmienia praca i drobne obowiązki, sporo dają studia i poznawanie ludzi, którzy potrafią kreatywnie myśleć. 20 lat temu nie było to tak widoczne, bo wtedy nie było kolorowych ciuszków, bransoletek i smyczków, nie było telefonów komórkowych i internetu, który potrafi ujednolicić wygląd każdej subkultury.

To trochę tak jak z rakiem piersi. Kiedyś było tyle samo zachorowań co dzisiaj. Po prostu dzisiaj wpisuje się w kartę zgonu "rak piersi" a nie na przykład "zapalenie płuc", albo "niewydolność serca".

Za ten post paintball_0 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive desmond.
Awatar użytkownika
paintball_0
Legenda

Posty: 1285
Dołączenie: 18 Wrz 2008, 15:12
Ostatnio był: 30 Sty 2017, 23:03
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 184

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 12 Sie 2012, 16:21

Studia? Wielu to istnie pierd0li tak samo jak ja :D Byłem na studiach i jak się dowiedziałem że likwidują szkoły itp to sobie pomyślałem... "I gdzież ja kuźwa potem robotę jako zielony nauczyciel angielskiego znajdę?" Zostałem więc po zrezygnowaniu z tych studiów kierowcą ciężarówki gdzie język się mi niezmiernie przydal. Szkoda tylko że po studiach nic mnie praktycznego nie nauczono. Większość rzeczy zupełnie inaczej się w tym języku tworzy co ja sam musiałem się nauczyć :/

PS: Wkurzają mnie te studia i wszystko temu podobne. Niektóre kierunki co prawda są niezbędne ale większość to po prostu kpina bo albo nie ma roboty (bo w połowie studiowania jakiś kiep pomyśli sobie szkoły zlikwidować) albo praca po tych studiach jest tak opłacalna niczym pensja Józka z warsztatu (oczywiście mam szacunek dla takich mechaników bo preferuję ich bardziej niż niejedno ASO).
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen

Za ten post djcycu otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive desmond.
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez jalkavaki w 12 Sie 2012, 16:33

Likwidacja szkół to nie tak, że ktoś skacowany wpadł na taki pomysł i tak zrobili. Zwyczajnie jest mniej dzieci i nie potrzeba takiej ilości szkół jak 10 lat temu kiedy był boom demograficzny początku lat 80-tych.
Wojna jest zła. Ale gorsze są sukinsyny które nie mają nic za co byliby gotowi walczyć i umierać.
"Może nas wiedzie szalbierz chciwy paru groszy
Lecz lepsze to niż śmierć na wapniejących szańcach" - J. Kaczmarski, Stalker.
Awatar użytkownika
jalkavaki
Legenda

Posty: 1384
Dołączenie: 02 Kwi 2010, 11:20
Ostatnio był: 10 Cze 2025, 07:01
Miejscowość: Stetinum
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 194

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 12 Sie 2012, 16:37

Możliwe ale znam przypadki gdzie takich dzieci na klasę będzie z 15... Przeniesiesz ich teraz do innej szkoły to klasy urosną do 35 dzieciaków i nauczycielowi uszy wybuchną szczególnie że taka klasa z "montażu" będzie dość kapryśna :)
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez Kamasz Stalker w 12 Sie 2012, 16:55

Moja klasa z podstawówki liczyła 33 osoby :D
http://www.youtube.com/watch?feature=en ... Ss0nmTHcMA
War...war in the Zone a Never Ending...

Kamasz Stalker
Wygnany z Zony

Posty: 49
Dołączenie: 10 Sie 2012, 15:49
Ostatnio był: 22 Sie 2012, 07:28
Miejscowość: Kordon
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 19

Re: Co was w...pienia

Postprzez paintball_0 w 12 Sie 2012, 17:17

Likwidacja szkół wyższych nie jest zła. Złe jest likwidowanie podstawówek. Niech sobie będą te nieliczne klasy, lepiej się dzieciaki nauczą jak będzie ich mniej! Teraz studiowanie jest w modzie, stąd tyle uczelni się namnożyło i tyle zbędnych kierunków. Przez to wykształcenie w Polsce przeżywa inflację wartości. Jeszcze dziesięć lat temu skończyło się technikum albo zawodówkę i już szło się do roboty. Teraz do tej samej roboty żądają wykształcenia co najmniej wyższego i jeszcze doświadczenia w zawodzie! To dopiero kpina!

Po zlikwidowaniu podstawówek i żłobków nagle się okazało, że nie ma miejsca dla tych wszystkich dzieci. Szczególnie, że rząd wprowadził przyzwolenie, żeby sześciolatki szły do pierwszej klasy. Jaja nie odbywają się na poziomie studiów, tylko u podstaw edukacji. To właśnie podstawówka nauczyła mnie lenistwa i robienia wszystkiego ot, tak żeby w sam raz wpasować się w czwórkę. Zero wysiłku, bo zero wyzwania. A podejmowanie wyzwań i zadań dodatkowych nie było nagradzane, bo i nauczycielom się nie chciało ich organizować.
Awatar użytkownika
paintball_0
Legenda

Posty: 1285
Dołączenie: 18 Wrz 2008, 15:12
Ostatnio był: 30 Sty 2017, 23:03
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U Special
Kozaki: 184

Re: Co was w...pienia

Postprzez tomasz4815 w 12 Sie 2012, 17:38

Mnie wkurzają studenci, którzy nie wiedzą po co studiują :facepalm: A jest takich na pęczki. Najczęstsze odpowiedzi takich ludzi bez własnej inicjatywy to:
-dla papierka
-bo starzy się czepiają
-dla jajec i tak nie zdam egzaminów
-żeby pracę znaleźć
Co prawda ostatnia odpowiedź nie jest zła ale jak ktoś ino na siłę idzie na dany kierunek to już jest głupota. Teraz go wnerwia nauka, a potem wnerwiać będzie robota, więc na uja to wszystko? A potem taki co naprawdę chce się dostać (np. ja na medycynę), bo lubi daną dziedzinę ma utrudnione zadanie, bo tych niedoje*ów się napcha. To jest kupa w majtach. I to ciepła na dodatek.
Jeśli kogoś obraziłem to przepraszam.

Za ten post tomasz4815 otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive KoweK.
Awatar użytkownika
tomasz4815
Łowca

Posty: 405
Dołączenie: 17 Lut 2011, 12:46
Ostatnio był: Dzisiaj, 11:51
Miejscowość: Tam, gdzie atik czołgiem jeździ.
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 96

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 12 Sie 2012, 17:54

Zupełnie tak jak mówisz. Też jestem tego zdania a szczególnie jak mnie koleś zapytał po co studiuję... Odpowiedziałem więc że mam smykałkę do języków to wezmę i popróbuję by sobie talentu nie zmarnować. A nóż mi się uda i albo znajdę robotę albo nauczę się perfekt języka. Ten mi za to odpowiada że studiuje bo mu się robić nie chce a tak to mu starzy kasę dają i ma na hukaczki z panienką :facepalm: Powiedzcie mi, czy to jest myślenie godne 21 latka?
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez xionc w 12 Sie 2012, 18:01

KOSHI napisał(a):Zapalenie zatok i własna broda, której nie chce mi się zgolić i mnie zaczyna kłuć. A najbardziej mnie wkurw*** jak gram w Stalkera i przychodzi mamuśka:

- Wyślij Zus i Pit.
- Już? Gram teraz ...
- Tak, bo ostatni już dzień.
- Dobrze, za godzinę wyślę.
- Dobrze synku.

I wraca za 10 minut i pyta: Wysłałeś już??? Nie, ku*wa nie wysłałem i gram, powiedziałem, że puszczę przelewy za godzinę, a jeba*** zus może sobie poczekać, nic mu się nie stanie. I tak co kolejne 10 min aż do skutku. kur*icy idzie dostać. Zus, sruz. Powiem jej, że daje jej miesiąc na opanowanie przelewów i przestaje cokolwiek wysyłać bo mnie to już zaczyna dobijać.


Matka cie prosi o coś to masz to zrobić a nie fochy strzelać. Pan hrabia sobie gra i nie można mu przeszkodzić bo obraza majestatu. I jeszcze sie tym chwalisz w internetach jaki z ciebie cwaniak. Bym cie z domu wykopał jakbyś mi taki numer odwinął.
Image

Za ten post xionc otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Borak,
Negative M3Fis70, KOSHI, Gorianov.
Awatar użytkownika
xionc
Przewodnik

Posty: 906
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:33
Ostatnio był: 19 Lip 2022, 20:36
Miejscowość: Zg-c
Kozaki: 171

Re: Co was w...pienia

Postprzez tomasz4815 w 12 Sie 2012, 18:08

djcycu napisał(a):Zupełnie tak jak mówisz. Też jestem tego zdania a szczególnie jak mnie koleś zapytał po co studiuję... Odpowiedziałem więc że mam smykałkę do języków to wezmę i popróbuję by sobie talentu nie zmarnować. A nóż mi się uda i albo znajdę robotę albo nauczę się perfekt języka. Ten mi za to odpowiada że studiuje bo mu się robić nie chce a tak to mu starzy kasę dają i ma na hukaczki z panienką :facepalm: Powiedzcie mi, czy to jest myślenie godne 21 latka?

Dobry typ. A zapewne wiedza u niego znikoma...Przez takich odpałów coraz trudniej dostać się na wymarzone studia, gdyż uczelnie zaciągają pasa aby takich powyłapywać. A teraz taki osobnik z wiedzą, ogarnięty, coś mu trochę na maturze albo egzaminach nie wyjdzie i już może się pożegnać ze studiowaniem.Toż to absurd! Stary kumpel dobrze się uczył itp. koleś ogólnie ogarnięty, matura mu niestety nie poszła (stres robi swoje) i to praktycznie przesądziło o jego przyszłości.
Może jestem trochę przewrażliwiony na tym punkcie, bo na wsi ciężko, serio. Przez takich kretynów jak wyżej napisałeś, poważnie boję się o swoją przyszłość. Zamiast wakacji porządnych lekko spanikowałem i postanowiłem powtarzać cały materiał. 3h dziennie (po 1h na: chemię, biologię, fizykę). Mam nadzieję, że to przyniesie dobry efekt na maturze i dostanę się na wymarzone studia.
EDIT: Ok przyznaję, jestem porządnie przewrażliwiony. :/
Awatar użytkownika
tomasz4815
Łowca

Posty: 405
Dołączenie: 17 Lut 2011, 12:46
Ostatnio był: Dzisiaj, 11:51
Miejscowość: Tam, gdzie atik czołgiem jeździ.
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 96

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości