przez Pangia w 18 Mar 2013, 16:00
No właśnie dlatego mi to nie pasowało - po własnej zmianie parametrów lunety do Mosina (dwukrotne zbliżenie to śmiech na sali) byłaby to wprost idealna broń, zwłaszcza, że (nie wiem, czy był to zamierzony efekt, ale jest) Mosin zjechany do 50% strzela tak samo, jakby był w idealnym stanie, zaś przy 30% wciąż jest celny tak do ~100 metrów

Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!