

kropas napisał(a):Przed chwilą wybiłem już 3/4 osób i pulpit mnie powitał














kropas napisał(a):uprzedzam, że nic w plikach nie grzebałem (...) bo maxweight zmieniłem tyle ze postać nie może się ruszać mimo, że jej udźwig wynosi 80kg a ma przy sobie 56kg






Wojak napisał(a):Może jednak jest jakiś sposób, by zrobić użytek z naszego kompana, pomijając wieszak na toboły? Wiem, że szkoda dawać mu AK, bo większość celnej amunicji wyładuje w ochronę, za którą sam się chowa (o ile to robi). Bizon w ogóle nie wchodzi w grę, bo strzela pinezkami. Do tej pory zauważyłem, że kompan ze strzelbą perfekcyjnie odgania mutanty, takie jak np. wataha psów, bądź zgraja kotów, które eliminuje każdym, czystym, celnym strzałem. Wpadł ktoś może na pomysł dania mu broni dość taniej w utrzymaniu, ale i też skutecznej przeciwko innym stalkerom? Bo ja właśnie nie.















Normandia napisał(a):Jest taka nurtująca mnie sprawa, czy ktoś zauważył ze z ciał zabitych po jakimś czasie znika loot? Pewnie bym się nie zorientował że coś takiego występuje bo na ogół to trafi się ktoś kto posprząta itemki z ciał tyle że zabiera też broń. Zwiedzając jantar przed wejściem do głównego kompleksu wybiłem kilku gości nie chciało mi się ich przeszukiwać więc poszedłem dalej zebrać zawartość kilku schowków. W drodze powrotnej wróciłem do ciał ubitych chwile wcześniej przeciwników zebrałem leżącą na ziemi broń a gdy chciałem przeszukać ciała to były puste.




Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość