Wave napisał(a):Hard Truck 2, moja ulubiona gra wszech czasów

I chyba najlepsza ze wszystkich. Była konkurencja, fajna arcade'owa fizyka, ukryte drogi, widok ze środka, awarie, zniszczenia... No miód po prostu. Jak na tamte lata świetna gra i zupełnie bezkonkurencyjna. Dla twojej wiadomości podam ci tylko że:
Hard Truck - Pierwsza część (nie myl z tymi amerykańskimi autami bo to jest inna zupełnie gra).
Hard Truck 2 (wersja okrojona) - miała 2 wersje:
- Dalnoboishiki 2 (rosyjska pierwotna wersja gry) - Można śmigać wszystkimi dostępnymi autami, dodano cysterny, CB radio, zamawianie samochodów, kupno używanych lub kradzionych aut (za pół ceny), sygnalizację świetlną, szerszą gamę ulepszeń oraz filmiki w trakcie gry. Mapka jadąc skrótem kreśli nową drogę.
- King of the Road - To samo co Dalnoboishiki ale po angielsku. Dodano do dyspozycji cywilny samochód mafii, tego czarnego Caymana.
Stąd zdecyduj w co chcesz zagrać

Hard Truck ze względu na skrojenie do zera stanowczo można rzucić w kąt. King of the Road jest chyba najlepszym wyborem nie licząc tego że wycięto filmik wstępny czyli ten:
Teraz już wiesz dlaczego startujemy na lotnisku w South Gate? (Jużnyj w wersji RUS)
EOTA żeby nie było offtopu to wkurza mnie jak dzisiejsze młodziaki przysrywają tę grę obnosząc się wielkimi fanami ciężarówek... Ta gra to zabytek i klasyk tego gatunku niczym Carmageddon przy ścigałkach. Bardzo długo Czesi (SCS) musieli robić swoje symulatory by dorównać temu staremu już tworowi.