Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez LSkiper w 02 Wrz 2013, 10:18

@Giz
Spójrz na matematykę, chemię i co najważniejsze biologię, na religii się gówno nauczysz jedynie we wczesnych latach się czegoś nauczysz a tak to dupa. Biologia - to ci się na ch*j przyda (no chyba, że jesteś jakimś maniakiem zbierania ziółek) chemia - jej przydatność jest bliska zeru, ale w budownictwie się przyda tylko jeśli jesteś kimś, kto robi gipsy, gładzie itp. Przydaje się to najbardziej w przemyśle spożywczym i ewentualnie komputerowym. Matematyka - jej przydatność kończy się na: potęgach, pierwiastkach, algebrze i obliczaniu pola, obwodów i objętości. Reszta typu obliczanie liczby PI albo całki to są wymysły jakichś ludzi co nie mają co robić wymyślili sobie to i tamto i nazwali wielkim odkryciem...
MSI B450A Pro MAX/Ryzen 7 5800X3D/ASRock Radeon RX 9070XT/32GB DDR4 3600MHz/2TB WD Blue + 2TB SSD/Logitech MX Master/W10/Cooler Master MWE Gold V2 750W
Samsung Galaxy S22 Ultra
Awatar użytkownika
LSkiper
Tropiciel

Posty: 319
Dołączenie: 19 Gru 2011, 23:27
Ostatnio był: 19 Kwi 2026, 10:29
Miejscowość: Posen
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 39

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez AlexStalker w 02 Wrz 2013, 11:09

LSkiper napisał(a):@Giz ... Biologia - to ci się na ch*j przyda (no chyba, że jesteś jakimś maniakiem zbierania ziółek) chemia - jej przydatność jest bliska zeru, ale w budownictwie się przyda tylko jeśli jesteś kimś, kto robi gipsy, gładzie itp. Przydaje się to najbardziej w przemyśle spożywczym i ewentualnie komputerowym. Matematyka - jej przydatność kończy się na: potęgach, pierwiastkach, algebrze i obliczaniu pola, obwodów i objętości. Reszta typu obliczanie liczby PI albo całki to są wymysły jakichś ludzi co nie mają co robić wymyślili sobie to i tamto i nazwali wielkim odkryciem...


Powiedz po prostu, że nie chce Ci się uczyć, a nie wyszukujesz powody dla których coś może Ci się nie przydać, zeby ponarzekać.
Эх, предатель, ты не страшен.
Да ты мой любимый враг!


- KYPCK, Предатель

Za ten post AlexStalker otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Wunderwaffe.
Awatar użytkownika
AlexStalker
Stalker

Posty: 147
Dołączenie: 08 Maj 2011, 13:25
Ostatnio była: 09 Lut 2016, 21:53
Miejscowość: Szczecin // Chabarowsk
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Obokan
Kozaki: 82

Re: Co was w...pienia

Postprzez M3Fis70 w 02 Wrz 2013, 14:28

Chisukayashi napisał(a):A tam wyżej to nie jest koleżanka? :T


Tak btw. w zonie nie ma kobiet. Są tylko Stalker'zy. A Stalker to on, ten Stalker. Czyli to słowo ma płeć/zabarwienie mięskie. Co z góry oznacza "kolego" bo zakładam jak bym zaczął gdzieś w polu wołać jakiegoś Stalker'a od kobiet, pewno prędko zachorowałbym na ołowicę.
Dobry mutant, to martwy mutant.
Tajne zaszyfrowane inforamcje
:

Kovek to ciągle pauka
Awatar użytkownika
M3Fis70
Weteran

Posty: 654
Dołączenie: 08 Kwi 2010, 20:34
Ostatnio był: 23 Maj 2025, 21:46
Miejscowość: Brzydgoszcz/Posen
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 77

Re: Co was w...pienia

Postprzez Cromm Cruac w 02 Wrz 2013, 14:49

@LSkiper, być może wiedza na temat do jakiej rodziny należą konopie indyjskie (biologia), jak obliczać masę molową (chemia), jaka jest prędkość światła w dymie papierosowym (fizyka), czy jaki jest pierwiastek kwadratowy z PI przez zero (matematyka) do niczego ci się nie przyda, ale dzięki takim pierdołom ćwiczysz swój mózg i rozwijasz zdolność logicznego myślenia.
Image

"Twoja opowieść mnie znudziła albowiem nie była o mnie" - Król Julian

Za ten post Cromm Cruac otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Wunderwaffe.
Awatar użytkownika
Cromm Cruac
Modder

Posty: 2549
Dołączenie: 22 Sty 2010, 19:01
Ostatnio był: 21 Kwi 2026, 23:40
Miejscowość: Londyn / Bielsko-Biała
Kozaki: 1080

Re: Co was w...pienia

Postprzez Omnibus w 02 Wrz 2013, 15:04

Pierwszy Września. Dwa magiczne słowa wywracające do góry nogami rzeczywistość na drogach, oraz eliminujące pojęcie "przyjemności z jazdy".
Awatar użytkownika
Omnibus
Łowca

Posty: 536
Dołączenie: 20 Lut 2013, 09:07
Ostatnio był: 01 Mar 2021, 15:28
Frakcja: Naukowcy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 153

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 02 Wrz 2013, 18:28

Cromm Cruac napisał(a): dzięki takim pierdołom ćwiczysz swój mózg i rozwijasz zdolność logicznego myślenia.


Lepiej tego nie można było ująć. Fakt, że program w szkołach w większości składa się z materiału, którego przydatność można porównać z potrzebą posiadania Wolanda w każdym domu, ale jednak mimo wszystko pozwala to ćwiczyć mózg. To jak z krzyżówkami - nie nauczysz się z nich niczego, co ci się przyda w życiu (przynajmniej nie na poważnie), ale za to pomagają w zachowaniu zdolności umysłowych na jakimś poziomie, a nawet wyjściu poza nie. W szkole na pewno kombinowanie "jak zarobić, żeby się nie narobić" może ci wyjść na dobre...:P

Mnie z kolei wkurzył fakt, że leje jak z cebra... W robocie, po robocie... Cały cholerny dzień :-/
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir

Za ten post Gizbarus otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Tormentor.
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez kapucha w 02 Wrz 2013, 23:04

Gdybym miał ogarniać wszystko w ten sposób jak tego chce większość nauczycieli i podstawa programowa, to moja zdolność do logicznego myślenia całkiem by zanikła. Byłoby tylko rycie na pamięć, jazda na 110% na lekcjach i do tego siedzenie jeszcze kilku godzin przed książkami w domu.

Całe szczęście zawsze byłem "oporny" na odmóżdżanie które się serwuje dzieciom w szkole. Na lekcjach się wydurniałem, śmiałem, gadałem itp. Lekcji nie odrabiałem prawie wcale. Część sprawdzianów od razu uznawałem za niewarte mojego czasu na naukę do nich - robiłem ściągi. Z matematyki przez całą 3 kl. liceum nie miałem na ławce ani razu podręcznika. Teoretycznie powinienem dostawać pałę na każdej lekcji. W praktyce nie dostałem żadnej, za każdym razem udawało mi się wmówić nauczycielce, że stara książka do drugiej klasy jest książką do trzeciej klasy. Opuszczałem mnóstwo zajęć. Z niektórych najbardziej znienawidzonych przedmiotów utrzymywałem stosunek godzin obecnych do nieobecnych tak, aby mieć jedną godzinę obecnych więcej. Dzięki temu nigdy nie groziło mi nieklasyfikowanie.

Powinienem być teraz bezmózgim debilem. Powinienem, ale chyba tak nie jest. Zdałem maturę jako prawie najlepszy w klasie (tylko z angielskiego znalazła się trochę lepsza osoba). Wyraźnie widzę, że pomiędzy niektórymi moimi znajomymi, a mną jest istna przepaść intelektualna. Bardzo dobrze liczę w pamięci. Potrafię zrobić niektóre działania w pamięci szybciej, niż inni wstukają cyferki na kalkulatorze. Czytam powoli, ale potrafię bez problemu zrozumieć i odtworzyć nawet długi tekst używając własnego słownictwa. Spora część moich znajomych ma problemy nawet z wyjaśnieniem czego w ogóle dotyczył ten tekst. Jeśli już zdarzało mi się uczyć do sprawdzianu, to po 15 minutach nauki miałem takie same wyniki jak niektórzy po 2 godzinach rycia. Widziałem osoby które dostawały pytanie, odpowiadały płynnie i poprawnie, po czym dostawały dokładnie to samo pytanie, tylko inaczej sformułowane i nic nie potrafiły z siebie wycisnąć. Albo dostawały banalne pytanie, na które można było odpowiedzieć sugerując się tym co się dzieje w codziennym życiu i nic. Mało tego, większość osób z mojej byłej klasy jeśli została wzięta do odpowiedzi i wiedziała że nie jest przygotowana od razu prosiła o jedynkę, aby mieć spokój. Ja wiele razy byłem pytany nie będąc ani trochę przygotowanym, a mimo to zazwyczaj coś tam z siebie potrafiłem wycisnąć i dostawałem pozytywną ocenę. Na języku angielskim jeśli nie znałem w zdaniu jednego słówka, to potrafiłem się domyślić co ono może znaczyć. Inni w takim przypadku twierdzili że nie mają pojęcia o co chodzi w całym zdaniu. Inni ryli godzinami słówka do kartkówek i dostawali z nich 4 i 5. Ale co z tego jak nie byli w stanie zrozumieć czego dotyczy dany tekst? Tak to właśnie wygląda w szkole, jesteś oduczany logicznego myślenia i niszczy się w tobie nawet chęć próby podjęcia wyzwania, nie mówiąc już o takich rzeczach jak własne zdanie, czy rozwiązywaniu problemu w jakiś inny sposób.

I wcale się nie wywyższam, bo nie widzę w tym żadnych nadzwyczajnych wyczynów. Mój poziom logicznego myślenia oceniam na przeciętny, wygląda dobrze tylko dla tego że jest na tle debili bez kreatywności i własnego zdania. Cieszę się, że skończyłem już edukację, na studia nie pójdę, bo szkoda mi mojego czasu, pieniędzy i wysiłku. Dodam jeszcze, że dopiero teraz, kiedy już nie muszę się uczyć mam czas na to, aby poszerzać swoją wiedzę w tych dziedzinach które mnie na prawdę interesują. Szkoła nauczyła mnie całkiem sporo, ale tylko dlatego, że cały czas starałem się jej unikać, kombinować, ściągać, oszukiwać itp. Jak bym był takim uczniem jak chciała większość nauczycieli to bym nic nie umiał.

Sorki za mały offtop ;)

Za ten post kapucha otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive ZiomB, M3Fis70, kolokolo98, GhostRider44.
kapucha
Łowca

Posty: 400
Dołączenie: 09 Kwi 2011, 13:53
Ostatnio był: 01 Lut 2015, 22:11
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: F1 Grenade
Kozaki: 94

Re: Co was w...pienia

Postprzez Ranger801 w 04 Wrz 2013, 18:37

Wkurza mnie to że pomimo intensywnego myślenia nie mogę wymyślić żadnej fajnej fabuły do moda nad którym pracuję. Oraz to że pewnie odechce mi się go robić kiedy będę miał skończone około 50%.
Ranger801
Łowca

Posty: 410
Dołączenie: 22 Wrz 2012, 11:57
Ostatnio był: 28 Sie 2016, 16:12
Miejscowość: Miejsce zamieszkania nieznane
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Kora-919
Kozaki: 94

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 05 Wrz 2013, 08:40

Ranger - poszukaj weny albo i pomysłu w opowiadaniach na forum.
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gro3a w 05 Wrz 2013, 21:51

A mnie wkurw...o to, że nie zaliczyłem egzaminu technika :mad: Właściwie z mojej klasy NIKT nie zaliczył tego egzaminu... Rozpisać się na stronę i jeszcze za mało :facepalm: Może mam jeszcze napisać obronę doktoratu? Gimbusy gów.. napiszą na teście i przechodzą, a tu egzamin na poziomie inżyniera... Wypierd...m z tego syfu i jadę za granicę. Mam w du..e zapieprzanie za marne grosze do śmierci (Polacy nie doczekają się emerytur). Tym bardziej, że pracuje w warunkach szkodliwych. Może nadszedł czas, by zatarasować wejścia do sejmu podczas obrad i wpuścić im do środka Cyklon albo Iperyt. Tylko co z tego, jak na ich miejsca przyjdą gorsze ku..y. Potrzeba nam takiego drugiego Piłsudskiego w tych smutnych jak ch.j czasach. Może w końcu coś się zmieni i ludzie będą wspominać dobre czasy, w co wątpię, że takowe nadejdą. Czas na rewolucję :idea:
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.

Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
Awatar użytkownika
Gro3a
Technik

Posty: 718
Dołączenie: 05 Maj 2012, 22:26
Ostatnio był: 10 Mar 2026, 20:52
Miejscowość: Lubawa - warmińsko-mazurski Sosnowiec
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sawn-off Double-barrel
Kozaki: 294

Re: Co was w...pienia

Postprzez The Witcher w 05 Wrz 2013, 22:18

Która się zacznie i skończy na pie*doleniu w internecie.

Za ten post The Witcher otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Kuballa44.
The Witcher
Legenda

Posty: 1176
Dołączenie: 31 Lip 2008, 09:03
Ostatnio był: 11 Gru 2025, 13:48
Ulubiona broń: --
Kozaki: 329

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 05 Wrz 2013, 22:23

Drugiego Piłsudskiego?
Nie skorzystam. Fatalny dyktator, dzięki któremu Wielki Kryzys w Polsce trwał kilka lat dłużej niż w innych krajach.
Wkurza mnie kiepska znajomość historii w narodzie ;-)
CREDO [łac. Wierzę]

Za ten post Terminus otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive kapucha.
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości