Przecież wiem, że zgodnie z logiką mogą mnie banować kiedy chcą bo to ich, jakbym nie wiedział

W teorii co niektórzy twierdzą, że mógłbym ich zgłaszać do sądu za niewłaściwe świadczenie usługi, tyle że to śmieszne i na miejscu sędziego chyba bym opluł "akta".
Tylko nie wiem, czy zauważyłeś - wku*wia mnie to, że dostałem bana za coś, czego nie wrzuciłem. Są tacy zaje*iści, ogólnoświatowi, a nie potrafią (wiem, nie chcą) dać bana tylko tej osobie, która to wrzuciła? Wiem, że za cycki. Tylko ch*je są wybiórczy i w tym cały ambaras, tylko to mnie tu doprowadza do pasji połączonej z zatkanymi zatokami. Cycków Femenu jakoś nie potrafili bardzo długo usunąć i powracały, więc nie można powiedzieć, że to tylko boty są odpowiedzialne za znikanie/pojawianie się stron.
Gdybym wrzucił jakieś cycki i by to usunęli - nie miałbym pretensji, to byłoby za własną głupotę. Ale nienawidzę ponosić konsekwencji za kogoś i zawsze to mnie doprowadza do szewskiej pasji. Btw. to nawet nie była standardowa wrzutka, co udostępnienie.