Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez Herezja w 05 Mar 2014, 11:16

utak3r napisał(a):... jako zasłużony HDK, ...



Co to jest HDK?
Awatar użytkownika
Herezja
Łowca

Posty: 490
Dołączenie: 19 Sty 2014, 15:58
Ostatnio był: 17 Paź 2021, 13:05
Kozaki: 71

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez Przemek77 w 05 Mar 2014, 11:18

Honorowy Dawca Krwi pewnie

Uwagi moderatora:

Nie cytuj ostatniego posta - Dwarf Bartosz
Pijany listonosz ze świata modliszek
Przywozi mi listy, i niszczy mi ciszę,
Której nie ma i tak;
Bo jest dziecko moje i sny atomowe,
I myśli myśliwce co są odrzutowe -
Ich huk - to dla mnie - znak.
Awatar użytkownika
Przemek77
Przewodnik

Posty: 904
Dołączenie: 26 Maj 2008, 13:17
Ostatnio był: 29 Gru 2022, 21:38
Miejscowość: LUBLIN
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Akm 74/2U
Kozaki: 118

Re: Co was w...pienia

Postprzez Herezja w 05 Mar 2014, 11:19

Rozumie, w sumie sam jestem raczej honorowym ... zresztą gdzieś na forum o tym jest wątek i tam coś na ten temat pisałem.
Awatar użytkownika
Herezja
Łowca

Posty: 490
Dołączenie: 19 Sty 2014, 15:58
Ostatnio był: 17 Paź 2021, 13:05
Kozaki: 71

Re: Co was w...pienia

Postprzez utak3r w 05 Mar 2014, 11:51

Tak, HDK to Honorowy Dawca Krwi. A ja mam legitymację Zasłużonego HDK II stopnia :) i brakuje mi tylko dwóch litrów do "koniczynki" ;) i z tego tytułu mam różne przywileje, z których nie korzystam, choć czasem nachodzi mnie chęć, aby właśnie przy upierdliwych staruszkach to zrobić :E
Sooner or later, you will meet the Undertaker...
Awatar użytkownika
utak3r
Modder

Posty: 2201
Dołączenie: 11 Lis 2009, 18:15
Ostatnio był: 02 Sie 2025, 22:51
Miejscowość: Szczecin
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 376

Re: Co was w...pienia

Postprzez Realkriss w 05 Mar 2014, 12:29

Utak, nie chciałabym podcinać Ci skrzydeł, ale te montypytchonowskie babcie będą miały Twojego HDK w głębokim poważaniu. W Powstaniu nie byłeś, to nie ma o czym gadać.
Awatar użytkownika
Realkriss
Moderator

Posty: 1667
Dołączenie: 08 Lut 2011, 14:58
Ostatnio była: 08 Gru 2024, 16:26
Miejscowość: Warszawa
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 882

Re: Odp: Co was w...pienia

Postprzez marcel w 05 Mar 2014, 12:59

Nie dalej jak dwie niedziele temu takie babiszcze chciało mnie natluc kulą w aptece.

Wchodzę, apteka mała, wiec pracuje tylko jedno okienko i sie kolejka zrobiła. Stoję grzecznie w ogonku, nagle drzwi sie otwierają, wpada taki potwór na oko 70-letni, otyły, obsliniony i do tego dyszący jak lokomotywa z wierszyka. Na wstępie rzuca "JA pier*olę JAKA KOLEJKA", po czym wali swoje wielkie cielsko na ławkę pod ściana, gniotąc przy okazji jakąś dziewuszkę w kącie. I zaczyna się koncert narzekania, na zdrowie, na Tuzka, na pogodę... Nie mówi do nikogo konkretnego, po prostu psioczy. Wreszcie przychodzi moja kolej, witam sie z panią w okienku, mowie czego mi potrzeba, aż tu nagle sapanie i odór czosnku za plecami: "ku*wa że też ja cię nie poznałam, ja takich jak ty na kilometr wyczuwam...!" i wpycha sie przede mnie pomagając sobie kulą.

Naskoczylem na nią, że o co jej chodzi, stoję w kolejce to niech i ona swoje odczeka. "Ja nie będę z tobą rozmawiać, dajminokochana tą receptkę". Okazało sie, ze babsko wzięło mnie za przedstawiciela firmy farmaceutycznej, bo trzymalem w ręku tablet i bylem "podejrzanie miły". W końcu postawiłem na swoim, co babsko skwitowalo kolejnym psioczeniem, ze ona ma leki z lodówki i jej sie na pewno popsują bo przeze mnie spóźni sie na autobus (było tak mniej więcej 2°C).

Jak taka na ulice włazi to nic, tylko dodać gazu i włączyć wycieraczki.

Wysłane z mojego Nexus 7 przy użyciu Tapatalka
>>> Wenn ist das Nunstück git und Slotermeyer? Ja! ... Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput. <<< ~ Ernest Scribbler
marcel
Opowiadacz

Posty: 436
Dołączenie: 31 Lip 2007, 17:48
Ostatnio był: 29 Paź 2020, 15:47
Kozaki: 193

Re: Co was w...pienia

Postprzez Herezja w 05 Mar 2014, 13:11

A włączenie wycieraczek w czym pomoże? Myślisz, że się po prostu rozbryzgnie na przedniej szybie jak jakaś mucha czy komar?
Awatar użytkownika
Herezja
Łowca

Posty: 490
Dołączenie: 19 Sty 2014, 15:58
Ostatnio był: 17 Paź 2021, 13:05
Kozaki: 71

Re: Co was w...pienia

Postprzez utak3r w 05 Mar 2014, 13:48

Kriss, ja wiem, że ona będzie miałą to w poważaniu - ale na szczęście nie ona decyduje o tym, kogo teraz obsłużyć ;) szkoda tylko, że to i tak nic nie da, co najwyżej zagram jednemu egzemplarzowi na nosie, to wszystko...
Sooner or later, you will meet the Undertaker...
Awatar użytkownika
utak3r
Modder

Posty: 2201
Dołączenie: 11 Lis 2009, 18:15
Ostatnio był: 02 Sie 2025, 22:51
Miejscowość: Szczecin
Frakcja: Powinność
Ulubiona broń: GP 37
Kozaki: 376

Re: Co was w...pienia

Postprzez Pangia w 05 Mar 2014, 17:19

A ja mam to wszystko w dupie, bo do szkoły jeżdżę rowerem. A, nie, zapomniałem, że chociaż Ferenc podnieca się, jak to dużo jest ścieżek rowerowych w Rzeszowie, to i tak nic z tego, skoro albo nie są oznaczone, albo ludzie i tak zawsze pchają się ścieżką i z wielkim fochem się usuwają (bądź nie) z drogi. Chociaż nie powiem, był to świetny trening przed egzaminem na prawo jazdy. Teraz, jak jadę autem, to każdego, kogo mijam traktuję jak idiotę bez czci i wiary.
A jak już piszę w temacie, to napomknę o wicedyrektorze-idiocie, który za cel honoru postawił sobie wyperswadowanie mi przyczepiania roweru do ogrodzenia przed szkołą, bo po drugiej stronie, koło parkingu postawili stojak na rowery. Nieważne, że stoi przy śmietniku i w miejscu, w którym były jakieś hałdy piachu i jest tam po prostu niezły syf, który można nanieść do szkoły – przed szkołą nie ma stać i koniec. Wziąłem się więc na sposób i przypinam rower z drugiej strony ogrodzenia, w teren szkoły się to już nie wlicza, więc niech się stary cap odwali. Głupio byłoby powiedzieć jedno niemiłe słowo za dużo miesiąc przed końcem szkoły.
Proszę państwa, sto pięćdziesiąt kilometrów na godzinę w ciągu kilku sekund, wspaniały wynik. Gdyby w ten sposób można było wypie*dolić z polskiej polityki tych wszystkich śmieci z Okrągłego Stołu, Leszka Millera, byłoby… cudownie i każdemu bym ku*wa kupił po takim Ferrari, byleby w piz*u pojechali tym PROSTO do swojego ukochanego… Izraela. SYJONIŚCI Europy, jedźcie do siebie! Pozdrawiam, Zbigniew Stonoga. Nie jestem antysemitą!
Awatar użytkownika
Pangia
Monolit

Posty: 4280
Dołączenie: 27 Maj 2012, 10:49
Ostatnio był: 28 Lis 2017, 19:49
Miejscowość: Kukle Karakańskie
Ulubiona broń: TOZ34
Kozaki: 853

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gizbarus w 05 Mar 2014, 17:22

Pangia napisał(a): Głupio byłoby powiedzieć jedno niemiłe słowo za dużo miesiąc przed końcem szkoły.


Nom, wtedy nie skończyłoby się tylko banem na forum :suchar:

Mnie wkurza stosunek wysokości stolik-fotel. Póki nie załatwię sobie normalnego biurka, muszę siedzieć na ogromnym fotelu na kółkach przy małym stoliczku, przez co garbię się jak debil, żeby sięgnąć do klawiatury :F
A czy TY już przeczytałeś i oceniłeś moją twórczość?
"Samotność w Zonie" - nadal kontynuowana.
"Dawno temu w Zonie" - tylko dla weteranów forum.
"Za późno" - czerwona część cyklu "Kolory Zony"
"Akurat o czasie" - biała część cyklu "Kolory Zony"
"Za wcześnie" - niebieska część cyklu "Kolory Zony"
"Pęknięte Zwierciadło" - mini-cykl o Zonie w wersji noir
Awatar użytkownika
Gizbarus
Opowiadacz

Posty: 2895
Dołączenie: 18 Paź 2011, 16:44
Ostatnio był: 17 Sty 2026, 10:14
Miejscowość: Zadupie Mniejsze Wybudowania Kolonia II
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 854

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 05 Mar 2014, 18:57

Pomór w domu. Infekcja po kolei położyła Bartka, mnie i Marlen.
A miałem jechać na weekend do Hrubieszowa :/
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez Tormentor w 05 Mar 2014, 20:24

Wkurza mnie w robocie sytuacja, która wygląda mniej więcej tak.
Pracuje 2 miesiące w pewnej firmie, mam raczej łatkę "nowy" i jak zrobię jakiś mały błąd czy coś to jest zgrzytanie zębami, a jak coś podobnego zrobi osoba, która już długo pracuje to jest klepanie po pleckach i śmichy chichy. Nie żebym jakoś się tym strasznie przejmował, ale wkurza po prostu.


Ostatnio wpienia mnie Opera i nowe aktualizacje do niej, zesrany Office 2010, ch(jowe rozmiarówki w sklepie internetowym przez, które muszę się bawić w odsyłanie. Problem z zaśnięciem gdy trzeba spać i pogoda, która na weekend zapowiada się kiepsko :/
Image
Awatar użytkownika
Tormentor
C O N T R I B U T O R

Posty: 1043
Dołączenie: 15 Lis 2010, 21:42
Ostatnio była: 18 Kwi 2026, 17:19
Miejscowość: Yantar
Ulubiona broń: --
Kozaki: 291

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość