Co was w...pienia

...a raczej wszystko o wszystkim. Debaty na dowolne tematy.

Re: Co was w...pienia

Postprzez Wiewi0r w 13 Lip 2014, 22:40

Brak roboty. A jak w niedzielę człowiek chce zagrać to jak nie urok to sraczka - jak nie bugtrapy, to problemy z oświetleniem w LA. I lapek wymaga czyszczenia. :/
Things are going to get unimaginably worse, and they are never, ever, going to get better.
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę.
Попутного ветра!
Awatar użytkownika
Wiewi0r
Przewodnik

Posty: 965
Dołączenie: 27 Maj 2013, 22:33
Ostatnio był: 24 Sty 2018, 17:29
Miejscowość: Warszawa/Częstochowa
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 164

Reklamy Google

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 17 Lip 2014, 16:33

Polecam ci więc:
:

użycie kompresora ale bardzo ostrożnie i z głową. Miałem problemy z kompem, nawet przy oglądaniu filmów laptop się wyłączył z przegrzania się. Z racji tego że byłem poza domem a nie chciałem się w weekendy nudzić to wziąłem wężyk z odkurzaczem, odpaliłem auto i dmuchnąłem przez kanały chłodzące aż wybuchło kupą kurzu. Od teraz mam na chwilę spokój ale to trzeba zrobić bardzo ostrożnie żeby nic nie popsuć :D


A mnie wkurza... Pewna mentalność. Oglądałem niedawno World War Z. Nie wiem czym się ludzie podniecali i co tak się w sumie podoba w filmach tego typu ale ja już czuję przesyt... Ile było już filmów gdzie świat został skażony i zamiast ludzi grasują zombie które zostaną pokonane czyjąś krwią czy lekiem czy innymi pierdołami oczywiście przez jedną osobę która ugryziona też może stać się zombie. Takich filmów była już masa. Każdy niemalże identyczny, zmienia się tylko miejsce i aktor... Nikt mi owszem nie każe tego oglądać ale czemu mam czytać przed filmem recenzje? Czy nie mogę obejrzeć dobrego filmu? Póki co obejrzałem chłam który widziałem pod innym tytułem kilka razy wcześniej... Jedyny film z zombie jaki mi się faktycznie spodobał to Warm Bodies/Wiecznie żywy. To było coś nowego, innego. Mniej bohaterskiego a chciało się oglądać do końca. World War Z miałem ochotę wyłączyć po połowie widząc skrojony scenariusz z innych filmów.

A te parady zombie po premierze takich filmów mnie po prostu śmieszą. Czy zombie to jakiś bakcyl? Aż takie to potworne? Dla mnie śmieszne...
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen

Za ten post djcycu otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive scigacz1975.
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez Soviet w 17 Lip 2014, 17:44

I gdzie tu mentalność?
r u avin a giggle m8? LA nie będzie.
Image
Awatar użytkownika
Soviet
Very Important Stalker

Posty: 2736
Dołączenie: 07 Maj 2005, 13:41
Ostatnio był: 04 Gru 2024, 20:12
Miejscowość: Wow
Kozaki: 788

Re: Co was w...pienia

Postprzez zdzicho w 17 Lip 2014, 18:00

Mnie wpienia że jest chu*owo... no ja wam mówie wszystko ch*j!


Za ten post zdzicho otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive KOSHI.
Awatar użytkownika
zdzicho
Modder

Posty: 569
Dołączenie: 19 Cze 2009, 20:02
Ostatnio był: 06 Kwi 2026, 05:03
Frakcja: Wolność
Ulubiona broń: Sniper Rifle SVDm2
Kozaki: 502

Re: Co was w...pienia

Postprzez djcycu w 17 Lip 2014, 18:01

W tworzeniu filmów. Opisałem przecież że każdy film z zombiakami wygląda schematycznie i podobnie a przy każdej premierze boom i wielkie długie na pierdyliard stron recenzje i zachwałki jakież to dzieło nie przewspaniałe. Krócej - odsmażany kotlet. Mentalnością nazywam to że ileż można kręcić identycznych filmów o zombie i epidemiach które do tego doprowadzają. Obejrzałem World War Z myślałem że będzie to coś nowego a tu niestety.
Szczegółowe mapy do S.T.A.L.K.E.R Zew Prypeci

In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen
Awatar użytkownika
djcycu
Monolit

Posty: 3533
Dołączenie: 17 Wrz 2009, 16:38
Ostatnio był: 12 Sty 2021, 21:51
Miejscowość: "Łosiek"
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Tunder S14
Kozaki: 775

Re: Co was w...pienia

Postprzez Wiewi0r w 17 Lip 2014, 23:49

Cycu - jak tylko dorobię się porządnego kompresora, to spróbuję. Póki co, wpienia mnie fakt zostawienia nówki puszki sprężonego powietrza 200 kilo od domu. Trudno, i tak nie pogram, bo w delegacjach będę.

Co do zombie... Lekko mnie irytuje, że przy mnogości twórczości w tej tematyce, ludzie w filmach zachowują się jakby nigdy żadnego filmu o zombie nie widzieli... ;)
Things are going to get unimaginably worse, and they are never, ever, going to get better.
- K.V.
Za Wilkiem nawet w ogień skoczę.
Попутного ветра!
Awatar użytkownika
Wiewi0r
Przewodnik

Posty: 965
Dołączenie: 27 Maj 2013, 22:33
Ostatnio był: 24 Sty 2018, 17:29
Miejscowość: Warszawa/Częstochowa
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sniper TRs 301
Kozaki: 164

Re: Co was w...pienia

Postprzez Freyowicz w 18 Lip 2014, 19:01

Więc tak:

- Starsze panie w supermarketach które w połowie kasowania produktów wychodzą z kolejki zostawiając zakupy i robią 2 - 3 okrążenia po sklepie, bo "zapomniały czegoś". Zapomnieć to można masła, mleka, jednego, dwóch produktów, a nie ku*wa połowy koszyka... Nie dość, że upał, a osiedlowy sklep promujący się w telewizji hasłem "mój ulubiony" nie posiada klimatyzacji to w dodatku panie za kasami obsługują jakby robiły to za karę. 5 - 10 minut mija zanim staruszka wróci z ów zapomnianym produktem i zaczyna się kolejna udręka. Wybieranie ciasta (nigdy nie idźcie do kasy z alkoholem, nigdy). Kolejne 10 minut stracone na słuchaniu rozmowy czy ciasto z jabłkami jest lepsze od ciasta z jagodami. I następne 5 minut na krojeniu idealnego kawałka. Jest! Następuje magiczne "to wszystko" i zaczyna się piekło. Płacenie za zakupy samymi drobniakami... Kolejne kilka minut z życiorysu wyjęte. Nadal się zastanawiam dlaczego w tej sieci sklepów nie wprowadzono kasy w której obsługują do 10 zł, lub 10 produktów.

- Polaczki które twierdzą, że im się należy bardziej i tym podobne sprawy. Co roku w moim mieście pod koniec wakacji organizowana jest tzw. Feta. Całodniowa impreza na zakończenie tych dwóch miesięcy wolnego. Masa atrakcji, koncerty, konkursy. No rzecz ogólnie dla rodzin z dzieciakami i młodzieży. Co roku jakaś polska gwiazda gotuje zupę grochową. I takiego zachowania to by się chytra baba z Radomia nie powstydziła. Wiara lecąca po grochową z wiadrami (dosłownie). I tocząca walkę o litry cennej zupy, która nie jest taka droga w zrobieniu. Bójki, kłótnie, kopanie pod sobą dołków.

- Podobnie jest z autobusami. Chcesz sobie wsiąść spokojnie, ale nie możesz, bo ktoś Cię popycha i stuka laską, a w najgorszym przypadku zamienia się w ludzki taran. Przeważnie to są staruszki które dodatkowo nie potrafią zrozumieć, że najpierw się wysiada a potem wsiada.

- To co teraz napiszę może wydać się śmieszne, ale jeżeli ktoś miał z takimi osobami kontakt to doskonale mnie rozumie. Mianowicie chodzi mi tu o ludzi udających hehe mrocznych, hehe złych. No kuźwa jak widzę na fejsie, że ktoś wali kolejną ścianę tekstu swojego pseudo-mrocznego wiersza to robię sprint dookoła osiedla.

- Wiele gatunków ludzi.

- Upały.

- Fanatyczni katole.

- Narodowcy którzy wszędzie widzą lewackie spiski.

- Fanatycy JKM.

- Antifa.
"Stalkerów wpuszczają do nieba bez kolejki!"

Za ten post Freyowicz otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Iwaszka, Wayathin, Krzyk19.
Awatar użytkownika
Freyowicz
Kot

Posty: 12
Dołączenie: 31 Mar 2014, 15:03
Ostatnio był: 14 Kwi 2016, 01:17
Miejscowość: Конин
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Akm 74/2
Kozaki: 4

Re: Co was w...pienia

Postprzez Iwaszka w 18 Lip 2014, 19:42

Dawno tu nie pisałem. Do rzeczy:
-Wkurzają mnie pizdowaci gracze na larpach. tak jak na tych fantazy i średniowiecznych już do tego przywykłem to na larpach ASG (min. Stalkerach) jest to poniżej krytyki. Kolesie potrafią przerywać grę bo zaczął kropić deszcz...
Czasem siedzisz w barze, robi się zadyma/jakaś nieprzyjemna sytuacja - celujesz w typa i mówisz, że rozwalisz mu jajca - a ten nic... Jeszcze inni przeżywają jak oberwą serią dłuższą niż ~5 kulek.

Za to moimi faworytami są TERMINATORZY! Na ostatnim stalkerze w Poznaniu idzie sobie grupa wojskowych. Siedziałem sobie w krzaczkach (grałem Najemnika) - a jako, że mieliśmy "kose" z wojakami to myślę, że postrzelam - miałem ich w kolumnie idealnie od tyłu. Na samym końcu szedł sobie jakiś randomowy wojak - biorę na cel, odczekuję chwilę i strzelam. Widzę dokładnie jak TRAFIAM - a ten tylko się ogląda na wszystkie strony, nie widzi kto strzelał więc idzie dalej. W takim momencie żałuję, że nie można strzelić w ryło, bo gdy się tak rozglądał to już miałem przeładowane AWM .338 i chciałem poprawić -.-

-Kontynuując temat Larpów i ASG: wkurzają mnie też "lanso biegacze" - nazwa własna ale spotkałem kilku takich więc widać, że zjawisko się rozrasta... Zaczynamy larpa, minęło dopiero 10 minut, dopiero co baza rozbita, jeszcze nie ustalony plan działań, a tu już jakiś typek biega jak oparzony w krzakach ze swoim WAŁ'em i sieje kompozytem gdzie popadnie. Dobrze przynajmniej, że taki nieogar i nikogo nie trafił. Potem patrzę po larpie a ten chwali się na FB gdzie to sprzęt kupował i jak go to wszyscy o to pytali więc łaskawie daje linka (do w zasadzie jedynego dobrego sklepu z sprzętem z Rosji który nawet 7 letnie dziecko znajdzie po 5 minutach w google)...
Tak go wszyscy niby pytali a nikt nawet nie odpowiedział pod wpisem :P Widać WAŁ miesza ludziom w głowach, szkoda tylko że Chińczyk za 600zł :P

-Wpienia mnie gimboarmia Meeshunia - ale to temat oklepany więc się nie rozpisuję.

-No i na końcu - straciłem właśnie pracę - miała być sezonowa, ale to nie zmienia faktu, że zostałem oszukany i na czas pracy i pieniądze - gdybym żył w innym kraju to bym może z tym walczył, a teraz pozostaje mi szukać innej roboty i iść po zasiłek co by mieć na telefon i bilety -.-

Za ten post Iwaszka otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Freyowicz.
Awatar użytkownika
Iwaszka
Weteran

Posty: 696
Dołączenie: 23 Cze 2010, 13:56
Ostatnio był: 12 Sty 2025, 21:37
Miejscowość: Poznań
Frakcja: Najemnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 271

Re: Co was w...pienia

Postprzez Gro3a w 22 Lip 2014, 20:57

A mnie wpienił koleś, u którego zakupiłem wykrywacz metali. Zamówiłem go 12 lipca(w sobotę) więc dałem mu czas na załatwienie spraw do wtorku, to w tym czasie powinien się wyrobić. W środę wchodzę na maila i czytam wiadomość od niego (z poniedziałku, ale nie miałem czasu go odczytać, ze względu na pobyt na urlopie) i napisał, że wyśle go w Srodę 16, bo jest na urlopie. Spoko, pocaekam. Paczka przyszła dziś, a data nadania z wczoraj :facepalm: Odmówiłem przyjęcia, bo sprzedający poleciał sobie w ch*ja, więc i ja sobię polecę, bo mam do tego prawo ;)

Drugą sprawą, która mnie zdenerwowała, jest taka, że musieliśmy wyciąć dwa drzewa z końca naszej posesji, bo groziły przewróceniem. Stały na skarpie, którą ścieli, bo przeszkadzała w stawianiu betonowych przęseł :facepalm: Pracownicy stawiający nowy płot parku, uszkodzili korzenie, bo tak mieli napisane w planach :facepalm: A szkoda, bo drzewa dość spore (brzoza 170cm w obwodzie, a klon 160cm) dawały dużo cienia. Często siedziałem pod jednym z nich w upalne dni i popijałem piwko, ciesząc się z życia. Po drzewach zastało kilka zdjęć i duże bale drewna jeszcze czekające na pocięcie :/ Teraz żeby zrobić klimatycze fotki, muszę jechać gdzieś do lasu, bo w parku mało drzew a dużo betonu. No i nie mam gdzie się schować przed cieniem, a park do użytku ma być oddany we wrześniu i zanim cokolwiek tam urośnie, to spacerowicze będą mogli nas "podglądać"....
Nie ma miłości, jest tylko żądza. Nie do człowieka, a do pieniądza.

Dziękuję Ci Boże, za te wspaniałe dni, bez których nie mógłbym teraz żyć. Dziękuje Ci za te wspaniałe chwile, bo w swym życiu nie miałem ich aż tyle. Za wszystkie spędzone w samotności i za te szczęśliwe, pełne miłości...
Awatar użytkownika
Gro3a
Technik

Posty: 718
Dołączenie: 05 Maj 2012, 22:26
Ostatnio był: 10 Mar 2026, 20:52
Miejscowość: Lubawa - warmińsko-mazurski Sosnowiec
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Sawn-off Double-barrel
Kozaki: 294

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 22 Lip 2014, 21:10

Na Twoim miejscu bym się cieszył, że nit się do tych drzew nie przyczepił, bo opłata za ich wycinkę to od 5tys do 16tys (za sztukę) tak na oko. A kara za wycinkę bez zezwolenia x3. ;-)
CREDO [łac. Wierzę]

Za ten post Terminus otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Crisu.
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

Re: Co was w...pienia

Postprzez KOSHI w 22 Lip 2014, 21:51

A ruchałeś w Babim Moście? Sorry, ale to pytanie dręczyło mnie od dawna....
Image

Za ten post KOSHI otrzymał następujące punkty reputacji:
Positive Iwaszka.
Awatar użytkownika
KOSHI
Opowiadacz

Posty: 1326
Dołączenie: 16 Paź 2010, 13:13
Ostatnio był: 04 Lut 2026, 18:13
Frakcja: Samotnicy
Ulubiona broń: Vintar BC
Kozaki: 649

Re: Co was w...pienia

Postprzez Terminus w 22 Lip 2014, 22:26

Image
CREDO [łac. Wierzę]
Awatar użytkownika
Terminus
Deliryk

Posty: 3957
Dołączenie: 22 Cze 2007, 06:15
Ostatnio był: 13 Maj 2025, 11:07
Kozaki: 1451

PoprzedniaNastępna

Powróć do Prawie o wszystkim

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 7 gości