Alchemik-jebaka napisał(a):Tak więc koniec, nie będę więcej grał z ludźmi. Co najwyżej z botami, bo one przynajmniej nie strzelają focha jak wciska się F9...
To samo mogę powiedzieć o graczach Counter Strike.
Fanem serii CS nigdy nie byłem (ba.. wręcz nienawidziłem tej gry, odrzuciła mnie jej społeczność), jednak kolega kupił CS:GO i mnie cały czas naciągał na tę część. Powiedziałem - no dobra, czemu nie, akurat promocja na Steam (1,49€ bodajże było) to się rzuci okiem.
No i tak grałem i grałem.. sama gra ogólnie mi się nawet spodobała (mimo że strasznie lamiłem, z kałacha w ogóle nie potrafiłem sensownie strzelać i zawsze brałem M-16 z tłumikiem

). Niestety nie powiem tego samego o graczach. Nawet nie wiem jak to mogę nazwać.. szablonowość?
Serio, raz miałem sytuacje jak na jednej mapie byłem pod dużym ostrzałem wroga, to ja szybko myk za róg i czekałem aż się trochę uspokoi. Siedziałem tam dosłownie z... 10 sekund? Po czym votekick na mnie. Ja nie wiedząc o co chodzi pytam się "za co?", gość przez mikro odpowiada "jak zamierzasz kampić to won z pubów, tutaj się normalnie gra", noż ja pie*dolę.

Już w takim Team Fortress 2 nie ma takiego rygoru jak tutaj, w TF2 gracz odwalał jaja to każdy będzie miał to w dupie, ba.. niektórzy się dołączą nawet (patrz: taunt conga), a w CSie? Zamiast iść za przyjaciółmi z drużyny spróbuj się zatrzymać na pół minuty i pooglądać chociażby tło mapy - pizdyliard votekicków na ciebie lub (w najlepszym wypadku) wyzwiska i obelgi w twoją stronę że nic nie robisz/lamisz/campisz/w dupie se grzebiesz.
Jeżeli chodzi o CSa to jestem raczej niedzielnym graczem i (możecie mnie teraz wyśmiać) nie wiem co oznacza większość używanych wyrazów w tej grze (pub,trup, banan, wyzywanie od autolam i "scannerów"(?)), jedynie czego się domyśliłem to sprayer

(taaak, on też jest tym złym, wyjebmy z tej gry LKMy, a najlepiej wszystkie bronie z fullauto). Camper
ze snajperką (z resztą to i nawet we wszystkich grach online) też jest przecież zły, bo prawdziwy snajper to przecież popie*dala po całym polu bitwy.
Z broni to liczy się tylko AK i AWP, reszta to zapychacze. Pistolety maszynowe to już w ogóle nie mają miejsca w tej grze (w porównaniu do karabinów rzeczywiście są bezużyteczne

).
Przez to wszystko przestałem często w to grać, teraz to raz na jakiś czas, tak samo jak Alchemik-jebaka - na botach gram i się zwyczajnie uczę w to grać.

W meczach online na razie nie ma dla mnie miejsca, ja chyba jednak wolę spokojniejsze gry jak Stalker niż chaotyczne i "szybko myślące" jak CS.

@
Sony95z dzisiejszą nagonką na motocyklistów jeszcze się dziwisz? W dzisiejszych czasach przecież to motor jest wszystkiemu winny a kierowcy są święci. A spróbuj się jeszcze na takiego wydrzeć(!)
